Minęło zaledwie kilka dni od momentu, kiedy postanowiłam, że zrezygnuję z kilku wyzwań i pozostanę przy dwóch. I dlatego już dzisiaj zapisałam się w sumie do siedmiu;p Naprawdę, silna wola godna podziwu;) Tak więc w tym roku będę czytała dla:
Skusiłam się dodatkowo na drugie wyzwanie u magdalenardo
oraz mini wyzwanie u ejotka
Po rocznej przerwie powróciło wyzwanie u Ani i nie mogłam się oprzeć;p
Zostałam także przy wyzwaniu u Sylwi
No i skusiłam się na wyzwanie u Lustra Rzeczywistości, głównie ze względu na chęć pozbycia się książek z własnej półki, co nie idzie mi zbyt dobrze:)
Do tego wyzwania muszę zadeklarować stos 12-stu książek i oto on:
1. "Sprawa osobista" - Lee Child
2. "Ślepa wiara" - Ben Elton
3. "Biała wilczyca" - Theresa Revay
4. "Patron" - Mateusz M. Lemberg
5. "Białe kruki" - Christer Mjaset
6. "Żelazna krew" - Lisa Marklund
7. "Smilla w labiryntach śniegu" - Peter Hoeg
8. "Księga Diny" - Herbjorg Wassmo
9. "Pocałunki piasku" - Reyes Monforte
10. "Wróg" - Charlie Higson
11. "Nowa Ziemia" - Julianna Baggott
12. "Miasto niepokoju" - Dennis Lehane
Jak znam siebie i życie, pewnie znajdę gdzieś jakieś wyzwanie, któremu nie będę mogła się oprzeć:)
u ejotka |
u magdalenardo |
Szczegóły tutaj |
zajrzyj |
Szczegóły |
Tutaj |
Informacje |
1. "Sprawa osobista" - Lee Child
2. "Ślepa wiara" - Ben Elton
3. "Biała wilczyca" - Theresa Revay
4. "Patron" - Mateusz M. Lemberg
5. "Białe kruki" - Christer Mjaset
6. "Żelazna krew" - Lisa Marklund
7. "Smilla w labiryntach śniegu" - Peter Hoeg
8. "Księga Diny" - Herbjorg Wassmo
9. "Pocałunki piasku" - Reyes Monforte
10. "Wróg" - Charlie Higson
11. "Nowa Ziemia" - Julianna Baggott
12. "Miasto niepokoju" - Dennis Lehane
Jak znam siebie i życie, pewnie znajdę gdzieś jakieś wyzwanie, któremu nie będę mogła się oprzeć:)
No to chyba nie będę cię zapraszać do siebie - jutro pojawi się moje autorskie wyzwanie ABC czytania :D
OdpowiedzUsuńAle spokojnie, ja też dużo wyzwań sobie przygarnęłam... a nie powinnam :D Ale przez ciebie lecę jeszcze do Lustra Rzeczywistości zobaczyć to wyzwanie z książkami własnymi, bo też mam ich sporo :D co nie przeszkadza mi brać udziału w wyzwaniu bibliotecznym... logic of książkoholik :D
Nie żartuj! Jasne, że daj znać:) Może akurat mi się spodoba:D
UsuńW bibliotecznym brałam udział w 2015 roku i przez to moje półki prawie padły;p W tym roku zrezygnowałam i czytam własne. Noo...ciężko u nas z logiką, chociaż teoretycznie powinno być wręcz przeciwnie:D
Jeśli dobrze kojarzę, to w wyzwaniu bibliotecznym można wybrać wariant, w którym czyta się książki z własnej biblioteczki (-:
UsuńW wyzwaniu bibliotecznym zgłosiłam się do dwóch wariantów: z biblioteki i z półki. Poległam na własnych półkach, bo skupiłam się na bibliotece;p
UsuńDużo...ja w tym roku robię sobie przerwę od wyzwań.
OdpowiedzUsuńTeż o tym myślałam ale jednak doszłam do wniosku, że czegoś by mi brakowało. Pewnie tego wkurzania przy wyborze lektur:)
UsuńWitaj w wyzwaniu :) Trzymam kciuki i życzę Ci powodzenia!
OdpowiedzUsuńDziękuję:) Jestem pozytywnie nastawiona i myślę, że mi się uda:)
UsuńStraszliwie cieszę się, że zostałaś przy "Grunt to okładka". Nie miałam pojęcia, że "Czytamy powieści obyczajowe" zostało wznowione! Powodzenia w wyzwaniach! :)
OdpowiedzUsuńLubię Twoje wyzwanie, więc nie miałam wyboru:)Dziękuję!
UsuńJa też bardzo lubię wyzwania, ale wiem już też do jakiś się nie nadaję - zadeklarowanie 12 książek na 2015 udało mi się tylko w 5/12. Jakiś chochlik przekory mi się włącza i nie mam ochoty czytać tego co planowałam. :D
OdpowiedzUsuńZnam to uczucie:D Ja w zeszłym roku w innym wyzwaniu zadeklarowałam 30 książek i przeczytałam tylko 5! Ale teraz się uparłam, bo muszę koniecznie uszczuplić półki:)
UsuńKiedyś uwielbiałam wyzwania, ale po jakiś czasie stały się męczące :P Na razie biorę udział w jednym, a drugie sama sobie wyznaczyłam - 12 książek z mojej półki, czyli podobne do tego, w którym Ty bierzesz udział. W Twojego stoskiku czytałam "Księgę Diny" - gorąco polecam, "Żelazna krew" jest niezła, a z kolei "Smilla..." zupełnie do mnie nie trafiła. Powodzenia!
OdpowiedzUsuńDziękuję:) Ja w zeszłym roku wzięłam na siebie za dużo wyzwań i też w pewnym momencie poczułam się zmęczona. W tym roku miało być mniej, niby jest mniej, ale jak znam siebie, to jeszcze coś dojdzie;p
UsuńFaktycznie, masz do nich słabość :) Ja się skupię w tym roku na wyczytywaniu półek :)
OdpowiedzUsuńJa aktualnie biorę w trzech :)
OdpowiedzUsuń52 książki w 2016 roku, Czytam tyle, ile mam wzrostu, oraz Mini czelendż tak jak i Ty ;)
P.S szacun za to, ile Ty wybrałaś. I poniekąd zazdrość, bo nie każdy ma na tyle wyzwań siły i czasu ;)
Pozdrawiam,
http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/
Będę czekać na każdy tag :) pozdrawiam spełnienia postanowień noworocznych :) wi-kusia.blog.pl
OdpowiedzUsuńa ja mam chyba zbyt słabą wolę, żeby w wyzwaniach brać udział, lepiej mi jak sobie czytam powoli to na co mam akurat ochotę. ale podziwiam :)
OdpowiedzUsuńNiech zatem żyje silna wola :)
OdpowiedzUsuńMamy dar przekonywania z Magdą zwłaszcza hihi
Powodzenia Gosiu! to się da zrobić, a faktycznie bez kombinowania co do jakiego wyzwania i jak to połączyć byłoby nudno.
Szalejesz:) Ja na razie nie biorę udziału w żadnym wyzwaniu i tak juz chyba pozostanie:)
OdpowiedzUsuńZaszalałaś :)
OdpowiedzUsuńU mnie na razie dwa wyzwania.
Czytałam kiedyś "Nową Ziemię". Całkiem fajna :)
OdpowiedzUsuńJa także zgłosiłam swój udział w wyzwaniu :) Mój stosik powinien pojawić się na blogu prawdopodobnie jutro ;) O ile nic nie pokrzyżuje moich planów ;)
OdpowiedzUsuńOby nam się udało Gosiu! Z doświadczenia wiem, że to wyzwanie wymaga wiele motywacji i samozaparcia zwłaszcza przy ciągle wydawanych nowych książkach, które tak kuszą... ;) Trzymam kciuki!
Życzę powodzenia! Ja biorę udział w czterech wyzwaniach, jednym własnym, ale jedno nam się też pokrywa, to u Lustra Rzeczywistości :)
OdpowiedzUsuńSporo tych wyzwań, przed Tobą bardzo pracowity rok, życzę wytrwałości i powodzenia w realizacji wszystkich wyzwań, trzymam mocno kciuki!
OdpowiedzUsuń