Agata Zawadzka jest kobietą po czterdziestce, rozwódką, realistką twardo stąpającą po ziemi, upartą i inteligentną. I do tego jest komisarzem policji. Należy do tych, którzy drążą,drążą i nigdy się nie poddają. Za złapanym tropem pójdzie aż do piekła. Nic więc dziwnego, że sprawa zwłok bezimiennej kobiety pozbawionej twarzy staje się dla niej nie lada wyzwaniem. Nikt nie wie, kim jest denatka, skąd przyjechała i dlaczego zginęła. Agata jednak się nie poddaje i w końcu trafia na trop, który prowadzi ją aż w lata osiemdziesiąte, do tragicznych wydarzeń na Bałkanach. Kim jest tajemniczy Polak, przywódca bandy Chorwatów? Czy w ogóle istnieje? I czy ma to jakikolwiek związek z teraźniejszym morderstwem?
Postać głównej bohaterki jest świetnie, bardzo realistycznie wykreowana. Jest to kobieta z krwi i kości, pełna wad i jednocześnie wzbudzająca ogromną sympatię . Postać agenta oraz bohaterów pobocznych również świetne, dopracowane i wiarygodne. Całość na początku tworzy spory chaos, w którym trudno się połapać. Jednak szybko poznajemy bohaterów i łączymy opisywane wydarzenia z ich postaciami. Sposób narracji dość zagmatwany. Autor skacze z postaci na postać, z czasu teraźniejszego na przeszłość. Nie sprawiło mi to jednak kłopotu, za to utworzyło specyficzny nastrój.
Dialogi w książce są typowo żargonowe, występuje masa przekleństw i dość mocne sceny erotyczne. Pomimo, iż nie przepadam za rzucaniem"mięsem" w książkach, w tej akurat kompletnie mi to nie przeszkadzało. Takie odzywki słyszymy na co dzień, przypuszczam, że w środowisku gliniarskim jest to normą.
Pomimo faktu, że w zasadzie Agata zajmuje się tylko tym jednym przestępstwem, które nie jest zbyt krwawe, w książce jest bardzo duża ilość opisów mordów,jakich dopuścili się Chorwaci. I są one naprawdę mocne, więc nie nadają się dla każdego. Opis nalotu na pewną wioskę, tego co tam wyprawiano, sprawił, że wielka gula utknęła mi w gardle. Zwłaszcza, że podobne wydarzenia miały miejsce naprawdę.
Książka bardzo mi przypadła do gustu. Jest to mocna, twarda rzecz napisana niewybrednym językiem, nietypowym stylem, wciągająca i wzbudzająca emocje.
Baza recenzji Syndykatu ZwB
Przeczytam tyle,ile mam wzrostu:2,4cm
Polacy nie gęsi...
Trójka e-pik
Kapitan Żbik na tropie...
Postać głównej bohaterki jest świetnie, bardzo realistycznie wykreowana. Jest to kobieta z krwi i kości, pełna wad i jednocześnie wzbudzająca ogromną sympatię . Postać agenta oraz bohaterów pobocznych również świetne, dopracowane i wiarygodne. Całość na początku tworzy spory chaos, w którym trudno się połapać. Jednak szybko poznajemy bohaterów i łączymy opisywane wydarzenia z ich postaciami. Sposób narracji dość zagmatwany. Autor skacze z postaci na postać, z czasu teraźniejszego na przeszłość. Nie sprawiło mi to jednak kłopotu, za to utworzyło specyficzny nastrój.
Dialogi w książce są typowo żargonowe, występuje masa przekleństw i dość mocne sceny erotyczne. Pomimo, iż nie przepadam za rzucaniem"mięsem" w książkach, w tej akurat kompletnie mi to nie przeszkadzało. Takie odzywki słyszymy na co dzień, przypuszczam, że w środowisku gliniarskim jest to normą.
Pomimo faktu, że w zasadzie Agata zajmuje się tylko tym jednym przestępstwem, które nie jest zbyt krwawe, w książce jest bardzo duża ilość opisów mordów,jakich dopuścili się Chorwaci. I są one naprawdę mocne, więc nie nadają się dla każdego. Opis nalotu na pewną wioskę, tego co tam wyprawiano, sprawił, że wielka gula utknęła mi w gardle. Zwłaszcza, że podobne wydarzenia miały miejsce naprawdę.
Książka bardzo mi przypadła do gustu. Jest to mocna, twarda rzecz napisana niewybrednym językiem, nietypowym stylem, wciągająca i wzbudzająca emocje.
Baza recenzji Syndykatu ZwB
Przeczytam tyle,ile mam wzrostu:2,4cm
Polacy nie gęsi...
Trójka e-pik
Kapitan Żbik na tropie...