Wyobraź sobie, że jesteś w ciąży. Wyobraź sobie, że nadszedł już Twój czas, taksówka mająca zawieźć Cię do szpitala ma zaraz nadjechać. Jesteś samotną młodą kobietą, przestraszoną nowym doświadczeniem, lecz przede wszystkim martwiącą się o zdrowie swojego dziecka, które musi przyjść na świat poprzez cesarskie cięcie. Jesteś chora na AIDS, którym zaraziłaś się, gdy robiłaś tatuaż w Tajlandii. Głupi młodzieńczy błąd. No więc czekasz niecierpliwie na taksówkę, sprawdzasz czy wszystko spakowałaś, poprawiasz narzutę na kanapie i nagle czujesz silny ból. Skaleczyłaś się w palec, szukasz przyczyny i znajdujesz przymocowaną do oparcia żyletkę. Burza myśli, przyspieszony oddech, próba logicznego wyjaśnienia sytuacji. I nagle odchodzą Ci wody. Panika. Wychodzisz z domu w nadziei, iż taksówka przyjedzie trochę wcześniej. I jest. Szczęśliwa wsiadasz, podajesz adres, lecz po kilku minutach jazdy już wiesz, że coś jest nie tak. Upewniają Cię słowa taksówkarza: Chcę Twojego mleka. Wyobraziłaś sobie? Zastopuj wyobraźnię, bo nie jesteś w stanie się domyślić przez co przeszła bohaterka tej powieści, lecz jeśli Cię to ciekawi, zapraszam do lektury "Lotu 7A".
Wydawnictwo: Amber
Rok
wyd: 2017
Stron: 352
Kraj:Niemcy
Mats stanął przed ogromnym wyzwaniem, jednak nie dopuścił do tego, by przeraźliwy strach przed lataniem powstrzymał go przed wielogodzinnym lotem do córki. Jako psychiatra zna doskonale wszelkie symptomy towarzyszące fobiom i teoretycznie potrafi sobie z nimi poradzić. W praktyce nie wychodzi mu to najlepiej. Przewertował dostępne statystyki, przeanalizował przebieg katastrof, wytypował najbezpieczniejsze miejsca w samolocie. I wykupił cztery miejsca, by w trakcie lotu się przesiadać. Teraz, będąc już wewnątrz tej potwornej maszyny, koncentruje się jedynie na tym, by jakoś przeżyć ten lot. I pewnie wszystko skończyłoby się jedynie na kontrolowanym lęku, gdyby nie pewien telefon. Telefon, który przeniósł jego strach na zupełnie inny poziom.
Na pokładzie samolotu znajduje się jego były pacjent. Osoba, która wiele lat temu miała zamiar popełnić zbrodnię na terenie szkoły. Osoba, którą przez długi czas leczył, stabilizował, i której wyleczenie mógł sobie zapisać jako sukces. Teraz, nieznany mu rozmówca żąda od niego, by zdestabilizował psychikę pacjenta i skłonił go do wywołania katastrofy samolotu. Stawką jest życie jego córki, która właśnie zaczęła rodzić. Przerażony, przepełniony wyrzutami sumienia, Mats zaczyna realizację żądań szantażysty, jednocześnie prosząc o pomoc w odnalezieniu córki swoją byłą przyjaciółkę.






