środa, 10 lipca 2013

"Czarna Linia"- Jean-Christophe Grange

Marc jest dziennikarzem śledczym od lat zafascynowanym złem tkwiącym w seryjnych mordercach. W wyniku przeżyć związanych ze śmiercią narzeczonej, Marc pragnie odkryć to coś, co sprawia, że człowiek staje się zwyrodnialcem, pragnie dosięgnąć jądra ciemności tkwiącego w umysłach zbrodniarzy. Pomimo wielu lat poszukiwań nie udaje mu się dotrzeć do celu, nadal nie ma pojęcia, co napędza zwyrodnialców. Aż do czasu, kiedy do więzienia w Malezji trafia Jacques. Mistrz nurkowania bezdechowego zostaje złapany na gorącym uczynku i oskarżony o zabójstwo młodej kobiety. Metoda zabójstwa jest przerażająca i wyzwala w Marcu pragnienie zapoznania się z psychiką mordercy. Zwłaszcza, że istnieją podstawy, by powiązać Jacquesa z wieloma innymi zabójstwami. Ile kobiet zabił? I co nim kierowało? Marc postanawia podstępem wydrzeć te tajemnice. Czuje, że teraz może wreszcie poznać odpowiedzi na swoje wszystkie pytania dotyczące zła. I tak się faktycznie staje. Jednak koszt tej wiedzy jest przytłaczający a efekty zaskakujące.


Książka Grange'a obfituje w bardzo brutalne i dosadne opisy tortur i morderstw. Autor nie owija w bawełnę i poszedł na całość jeśli chodzi o metody zabijania. Nie jest to zdecydowanie lektura łatwa, nie czyta się jej szybko, gdyż pełno w niej opisów miejsc, czynów i myśli. Historię poznajemy zarówno od strony Jaquesa jak i Marca. Jest jeszcze trzecia postać, która bierze udział w opowieści. To Hadidża. Kobieta, która wiele przeszła, dzielna osoba, która próbuje sobie radzić ze swoją tragedią i brnie do przodu pomimo wszystko. Kobieta, która staje się najbardziej rozchwytywaną modelką a jednocześnie nieświadomie bierze udział w podstępie Marca i staje się następnym celem zabójcy.

Konstrukcja fabuły jest świetna. Ciekawa, wciągająca, nietuzinkowa. Zakończenie zaskakujące. Książka trzyma w napięciu i pomimo naprawdę sporej ilości opisów tworzy klimat, który budzi lęk. Autor pokazuje nam granice ludzkiego okrucieństwa, zwichrowanej psychiki, na którą ogromny wpływ mają przeżycia z dzieciństwa. Świetnie napisany thriller, który mogę polecić miłośnikom mocnych, dosadnych opisów zbrodni a także tym, którzy pragną wniknąć wgłąb zwyrodniałego umysłu.


Przeczytam tyle,ile mam wzrostu: 3cm
Baza recenzji Syndykatu ZwB

7 komentarzy:

  1. Czasami mam wrażenie, że okrucieństwo nie ma granic. Jestem ciekawa jak ten aspekt zła przedstawił autor.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, mam nadzieje, że gdzieś ją znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzadko można spotkać świetnie napisany thriller, dlatego cieszę się, że tak wysoko oceniłaś "Czarną Linię". Muszę zatem koniecznie rozejrzeć się za tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię nietuzinowe fabuły, więc z chęcią zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda super. Zdumiewa mnie, co kieruje seryjnymi zabójcami. Chętnie przeczytam tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak książka trafi w moje ręce to przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń