piątek, 25 stycznia 2013

"Mechaniczny Książę"- Cassandra Clare & "Głos serca"-Jodi Picoult

Nie będę się rozpisywała o drugiej części Diabelskich maszyn. Dalsze losy Tessy bardzo mi się podobały,chyba nawet bardziej niż w części pierwszej. Poznajemy część sekretów,kilka wątków znajduje rozwiązanie a Tessa staje przed dylematem miłosnym. "Mechaniczny książę" jest przepełniony uczuciami, częstymi zwrotami akcji i dynamiką fabuły.Żałuję,że nie mam trzeciej części,bo zapewne od razu bym za nią chwyciła:)






Cóż mogę powiedzieć? Czytałam całkiem sporo książek tej autorki,które podobały mi się znacznie bardziej.Książka nie jest zła ale jakoś mnie nie wciągnęła,nie porwała za sobą.
Jest to historia miłości opisana z punktu widzenia kilku osób. Zresztą cała książka jest właściwie o różnych rodzajach i odcieniach miłości.
Podczas lektury możemy się sporo dowiedzieć o wędrówkach wielorybów jak również o szczepieniu drzewek owocowych,gdyż tym zajmują się jedni z głównych bohaterów.




Przepraszam za te krótkie opisy ale zwyczajnie nie mam czasu na więcej.Mam nadzieję,że następną książkę uda mi się lepiej opisać.