" - Marek, Ewa jest w ciąży! - Zaczęłam przy obiedzie.
- O! A to się Jacek ucieszy. - Roześmiał się. - Nici z całonocnych imprez przy wódeczce...Ale czas się ustatkować. Tak jak my, kochanie. Na każdego przyjdzie pora.
- Może też byśmy się zdecydowali? - zapytałam nieśmiało."
Wydawnictwo: FILIA
Rok wyd: 2013
Stron:281
Kraj:Polska
Weronika i Marek to małżeństwo prawie doskonałe. Znają się od dzieciństwa, są dla siebie tymi pierwszymi ukochanymi. W dorosłym życiu są parą, która świata poza sobą nie widzi. Lubią spędzać czas w swoim towarzystwie, nie mają kłopotów ani łóżkowych, ani materialnych. On jest prawnikiem, ona asystentką dyrektora. Mają kilku przyjaciół, lecz ich świat kręci się głównie wokół domu. Do szczęścia brakuje im tylko dziecka. I właśnie decyzja o poczęciu dziecka staje się dla nich początkiem końca. Bowiem Weronice nie udaje się zajść w ciążę. Co miesiąc młoda kobieta przeżywa kolejne rozczarowanie, co miesiąc ma nową nadzieję. Jej życie zaczyna się obracać tylko wokół tematu ciąży. Pożycie małżeńskie zaczyna się sprowadzać do mechanicznej czynności wykonywanej w określonym czasie, konkretnego dnia. Zaczynają się od siebie oddalać. On zaczyna uciekać z domu w pracę. Ona jest zrozpaczona tym, że on nie rozumie jej pragnienia. W końcu Weronika poznaje Kubę. Zaczynają się maile i historia toczy się utartym torem. Jak skończy się opowieść o Marku i Weronice?
Opowieść pani Witkiewicz dość mocno mnie wciągnęła. Napisana w pierwszej osobie pozwala nam poznać całą historię od strony Weroniki. Lekki styl i ciekawie poprowadzona narracja sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko. Dodatkowym plusem są maile pomiędzy Kubą a Weroniką, które pozwalają nam poznać głębsze uczucia kobiety, a także spojrzenie na sprawę od strony mężczyzny. Bohaterowie budzą sympatię, dialogi nie ociekają sztucznością, a temat jest jak najbardziej na czasie. Trochę zabrakło mi głębi w tej książce, jednak uważam, że jest to bardzo fajna powieść dla kobiet, które lubią się trochę powzruszać. Mnie wprawdzie tylko raz ruszyło, ale ja twarda jestem:)
"Zamek z piasku" to opowieść o miłości niedoskonałej, lecz bardzo silnej. To opowieść o przyjaźni, nadziei, marzeniach i trudnych powrotach. To opowieść o życiu.