wtorek, 29 września 2015

"Czerwona królowa" - Victoria Aveyard

Tytuł oryginału:Red Queen
Wydawnictwo: Moondrive, Wydawnictwo Otwarte

Cykl:  Czerwona Królowa (tom 1)
    Rok wyd:2015
Stron:488
Kraj:Stany Zjednoczone
Dość długo się zbierałam do napisania recenzji tej książki. Dlaczego? Otóż z jednej strony książka mi się podobała, z drugiej natomiast czułam się, jakbym miała wielokrotne deja vu.

Akcja powieści toczy się w roku 320 Nowej Ery. Co się stało, że Stary Świat popadł w ruinę i zginął. Tego się akurat nie dowiedziałam, chociaż nie powiem, żeby mnie to nie interesowało. Nowy Świat jest dziwnym tworem. Podzielony na dwie rasy - Czerwonych i Srebrnych, przy czym Srebrni to ludzie obdarzeni niesamowitymi zdolnościami paranormalnymi. Srebrni żyją w pałacach, w miastach ogrodzonych murami, podzieleni na kasty w zależności od umiejętności. Władanie ogniem, wodą, myślą, żelazem...czego tam nie ma. Czerwoni natomiast żyją w osadach,w nędzy i biedzie, bez żadnych perspektyw. Ich jedynym celem jest służyć Srebrnym. Ponieważ Srebrni toczą między sobą wojny terytorialne, Czerwoni służą im za mięso armatnie. W wieku osiemnastu lat każdy Czerwony, który nie ma pracy u Srebrnych, zostaje powołany do wojska i wysłany na wojnę, z której najczęściej nie wraca. Taki los czeka zarówno chłopców, jak i dziewczęta. Myra, która niedługo przekroczy magiczny wiek, zdaje sobie sprawę, że czeka ją tylko jedno. Ponieważ jest bezużyteczna pozostając bez pracy, pomaga rodzinie kradnąc. Jest w tym naprawdę świetna. Wraz ze swoim przyjacielem z dzieciństwa potrafią wtopić się w tłum i porządnie zapełnić sakiewki. Pewnego dnia Myra jednak popełnia błąd, który okazuje się dla niej wybawieniem. Nagle zostaje zatrudniona w zamku króla i zwolniona z wojskowego obowiązku. Dzięki niezwykłemu przypadkowi odkrywa prawdę o sobie a całe jej życie się zmienia.

Trzeba przyznać, że autorka umie snuć opowieści. Książkę czyta się bardzo dobrze, sporo w niej opisów umożliwiających  zanurzenie się w wymyślony świat. Bohaterowie są dobrze wykreowani, akcja dość równa. Fabuła obfituje w dużą ilość opisów walk, jakie rozgrywają pomiędzy sobą Srebrni. Bardzo spektakularne i plastyczne opisy, dzięki czemu łatwo się poczuć jak obserwator zasiadający na trybunach areny. I pośród tego nasza bohaterka,niepasująca do żadnej z ras. Rozdarta pomiędzy tym, co powinna zrobić, a tym, co zrobiłaby kierując się sercem. Mamy oczywiście także wątek miłosny, chociaż nie jest on zbyt nachalny. Wszystko to czyta się przyjemnie, jednak podczas lektury towarzyszyło mi cały czas uczucie, że wszystko w książce jest wtórne. Trochę z jednej książki, trochę z innej. Na szczęście autorka naprawdę dobrze pisze, dlatego łatwo jest przymknąć na to oko.

Co możemy znaleźć w powieści? Miłość i rozdarcie, przyjaźń i lojalność, spisek i zdradę, walkę, odwagę i podstęp. Stratę i wielką rozpacz, nadzieję i rezygnację. Ogólnie książka mi się podobała, jest to całkiem sprawnie napisana młodzieżówka, mam jedynie nadzieję, że autorka uzupełni w następnej części braki w genezie tej historii.


Pod hasłem
Czytam fantastykę
W 200 książek dookoła świata
Czytam opasłe tomiska

11 komentarzy:

  1. Czytałam kilka miesięcy temu i choć całkiem nieźle mi się czytało, to w tym momencie nie pamiętam zbyt wiele szczegółów fabuły. Jeszcze nie wiem czy przeczytam kolejny tom.

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie jestem ciekawa tej książki i mimo wielu bardzo mieszanych recenzji, chciałabym się przekonać, czy zrobi na mnie dobre, czy jakiekolwiek wrażenie :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Mona Te [Blog]

    OdpowiedzUsuń
  3. Wciągająca fabuła, dobrze wykreowani bohaterowie. Czegóż chcieć więcej!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytam raczej niepochlebne opinie, dlatego nie jestem zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cóż, ja niestety miałam wyłącznie poczucie jednego wielkiego powtórzenia, bo fabuła nie spodobała mi się na tyle, żeby to przyćmić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam tę książkę i nawet mi się spodobała, choć pośladków mi nie urwało.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzadko sięgam po fantastykę, dlatego ta książka nie znajduje miejsca w moich czytelniczych planach. Chociaż mam na półkach książki z tego gatunku, te które ogromnie zaciekawiły mnie poruszaną tematyką, pewnie w końcu po nie sięgnę :) Jednakże "Czerwona królowa", zupełnie mnie nie intryguje, walki, inne rasy to zupełnie nie moja bajka :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta książka to moje absolutne must-read :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyka- niestety nie dla mnie, nie odnajduję się w tym gatunku.

    OdpowiedzUsuń
  10. ostatnio trafiłam na kilka takich wtórnych powieści. Niestety dość sporo ich ostatnio powstaje, ale mimo tej powtarzalności na zasadzie to już było czasem mam ochotę przeczytać coś tego typu ;)

    OdpowiedzUsuń