wtorek, 8 grudnia 2015

"Jedyne wyjście" - Ryszard Ćwirlej

Wydawnictwo: Filia
    Rok wyd:2015
Stron:464
Kraj:Polska

"Jedyne wyjście" to pierwsza książka autora, którą miałam okazję przeczytać. Wiem, że znany jest ze swoich kryminałów z akcją osadzoną w PRL-u, ja jednak wolę teraźniejszość, dlatego też postanowiłam spróbować od tej książki. I muszę powiedzieć, że mi się spodobało to spotkanie.

Główną bohaterką książki jest młoda policjantka Aneta Nowak. Ładna, zdolna, przebojowa, z mocno rozwiniętą intuicją. Wykreowana na postać wzbudzającą sympatię wśród kobiet i pożądanie wśród mężczyzn. Jej początki nie są łatwe, gdyż męska (większa) część współpracowników traktuje ją jak ładną lalę i raczej nie ma zamiaru słuchać jej intuicji. Na Anetę fajnie jest popatrzeć, lecz niekoniecznie fajnie jej słuchać. Wkrótce jednak dziewczyna udowadnia swoje racje i wzbudza szacunek starszych kolegów. To właśnie Aneta zaczyna łączyć zaginięcia kobiet w jedną sprawę, po tym, jak bez śladu znika jej dawna koleżanka.

Głównym wątkiem kryminalnym jest porwanie syna pewnego biznesmena. Przypadkowo Aneta natrafia na ślad, który szybko prowadzi ją do celu. I tutaj nic już nie jest takie oczywiste. Autor kluczy, gmatwa i przeciąga. Akcja w książce nie jest zbyt szybka, wszystko kręci się powoli, z niewielkimi zrywami. Dialogi nie są wymuszone, okraszone sporą dawką humoru a opisy plastyczne, tworzące charakterystyczny klimat. Główna bohaterka okazuje się wręcz himenką, która rozwiązuje wszystkie wątki i sprawnie je łączy, ryzykując karierę i życie.

"jedyne wyjście" spokojnie nadawałoby się na film. Charakterystyczna bohaterka, wielowątkowa intryga kryminalna, posmaczki PRL-owskich klimatów w postaci starszych funkcjonariuszy i reklama "Biedronki". Pomimo dość powolnego tempa książkę czytało mi się dobrze, choć nie była to lektura, od której nie mogłam się oderwać. Przyjemna, ciekawa, nie porywająca.

Czytam opasłe tomiska

8 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę ten tytuł, ale muszę sobie zapisać, bo bardzo mnie ciekawi, kryminały uwielbiam, więc mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu;)

    www.ksiazkoholiczka94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurcze, nie wiedziałam, że Filia wydaje też takie książki. Co za niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie że książka zawiera wielowątkową intrygę kryminalną. Może być ciekawie :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak mi wpadnie w ręce to czemu nie- lubię wielowątkowe historie kryminalne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale się cieszę, że znalazłam u Ciebie recenzję ''Jedynego wyjścia''. Długo zastanawiałam się nad tą książką, ale dzięki Tobie zdecydowałam, że jednak po nią sięgnę. Muszę tylko najpierw wygrzebać się z moich czytelniczych zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa okładka :)
    Na pewno rozejrzę się w wolnej chwili za tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kryminały bądź też książki zawierające element intrygi, detektywistycznej zagadki, to jeden z moich ulubionych gatunków. Czas zatem sięgnąć po jedyne wyjście tym bardziej, że zbliżają się święta i można wykorzystać okazję pisząc list do Dziadka Mroza:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nazwisko autora nic mi nie mówi, ale zainteresowałaś mnie swoją opinią :)

    OdpowiedzUsuń