sobota, 25 lipca 2015

Kilka wakacyjnych łupów:)

Czas wakacji to dla mnie czas wytężonej pracy. Praktycznie nie mam wolnego, dojazd do pracy trwa dwa razy dłużej a przejście ulicą graniczy z cudem:) Nad morze zjechały tłumy turystów, może i ktoś z Was znajduje się w tym tłumie, który mnie, mieszkańca nadmorskiej miejscowości, totalnie dobija:)
Wszystko ma jednak swoje minusy i plusy. Dla książkoholika wielkim plusem są stragany z tanią książką, którym nie mogę się oprzeć idąc do pracy. I tym sposobem do mojej biblioteczki zawitało kilka nowych książek:

1. "Martwe światło"- Mariusz Kaszyński ( 9,99 zł )
2. "Izolacja" - Joshua Spanogle ( 9,99 zł )
3. "Wrota Ahrimana" - Thomas i Nita Horn ( 9,99 zł )
4. "Sekundę za późno" - Willam R. Forstchen ( 9,99 zł )
5. "Druga szansa" - Katarzyna Berenika Miszczuk ( 14,99 zł )
6. "Dziewczyny, których pożądał." - Jonathan Nasaw ( 14,99 zł )
7. "Czego nie słyszał Arne Hilmen" - Iwo Zaniewski ( 9,99 zł )
8. "Długi kamienny sen." -  Craig Russell ( 9,99 zł )
9. "Corpus delicti" - Juli Zeh ( 7,99 zł )
10. "Oczy pełne strachu." - Jarosław Jakubowski ( 9,99 zł )

Nie mogę powiedzieć, że wszystkie te książki koniecznie chciałam mieć. O niektórych nawet nie słyszałam. Ale, jak to mówią, Cena Czyni Cuda, okładka i okazja kuszą, więc książki mam, i już:)

Nad morzem pogoda strasznie kapryśna, rano upał, w południe burza, po południu upał a wieczorem ziąb. Letnicy nie odpuszczają i zaludniają plażę nawet wtedy, gdy słońca brak:) Co mnie wcale nie dziwi skoro przyjechali się rozkoszować szumem morza.

Tak było cztery dni temu w  Ustroniu Morskim.

A tak dwa dni temu w Sarbinowie. Wieje zimny wiatr, zero słońca a ludzie siedzą w wodzie;p Brrr.
Zimno nie sprawiło jednak, by moje dzieciaki nie zawołały loda:)

I to by było na tyle. Mało mnie teraz na blogu, chociaż czytam namiętnie w każdej wolnej chwili. Na pisanie jednak już czasu brak. Letnie stragany skuszą mnie pewnie jeszcze w sierpniu, zwłaszcza pod koniec wakacji, gdy zaczną się wyprzedaże. 

Życzę Wam wszystkim udanego, słonecznego weekendu a ja idę czytać "Jutro". Wciągnęłam się na maksa i właśnie pochłaniam trzecią część:)

19 komentarzy:

  1. Turystów współczuję, ale straganów zazdroszczę :) Nie czytałam żadnej z kupionych książek, o niektórych również nie słyszałam, ale chętnie przeczytam Twoje recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie nie powinnam narzekać, bo to dzięki turystom żyją takie miejscowości:) Męczą mnie jednak wszechobecne tłumy. Co do książek, to pewnie trochę czasu minie zanim je przeczytam.

      Usuń
  2. I jak to ze mną bywa ; nie znam nic, ale łupy wydają się być ciekawe.
    Ale książek Ci nie zazdroszczę tylko tym razem czasu spędzonego nad morzem. Mam do niego daleko, tak że tylko wspomnienia mi pozostają....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, jak to jest, Natanko, ja bardzo chciałabym w góry:) Szczerze mówiąc, to bardzo mało czasu spędzam nad morzem, widzę je przeważnie w drodze do pracy.

      Usuń
  3. Ładny stosik, na pewno jest co czytać :) "Długi kamienny sen" Russella czytałam i niezły jest to kryminał a Zaniewskiego sama bym przygarnęła, więc jestem ciekawa Twojej opinii :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam ostatnio dość kiepską opinię na temat książki Zaniewskiego, co mnie trochę zmartwiło. Russella już kiedyś coś czytałam i podobał mi się styl, więc tutaj się nie wahałam:) Mam nadzieję, że książki będą ciekawe.
      Również pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Serbinów to tam gdzie mieszkali Niechcicowie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niechcicowie mieszkali w Serbinowie, które jest dzielnicą Tarnobrzega. A ja byłam w Sarbinowie, które leży nad morzem:)

      Usuń
  5. ten stos wspaniale się prezentuje, ceny faktycznie okazyjne. poczekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Za takie ceny też bym się skusiła. Życzę udanej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam nic z Twojego stosiku, ale kuszą mnie "Dziewczyny, których pożądał" ;)
    Mnie takie stoiska z Tanią Książką też zawsze kuszą, gdy jestem w jakiejś nadmorskiej miejscowości ;) A jakbym miała mijać takie codziennie, to pewnie też uległabym pokusie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę Ci mieszkania nad morzem! Byłam tam zaledwie trzy razy, ale zakochałam się w polskim morzu na zabój! Gratuluję łupów i życzę przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też zawsze nad morzem uwielbiam te stragany, ksiązki są tam takie tanie... Gratuluję łupów!

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja znad morza wróciłam i nawet się opaliłam :) Jak na polskie morze to nawet nam się pogoda udała

    Nominowałam Cię do zabawy - zapraszam :)
    http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2015/07/wakacyjnie-z-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam szczescie do pogody - oby w tym roku mnie nie opuscilo :)
    www.maialis.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. jak słusznie zauważyłaś, z turystów żyją takie miejscowości, więc oby ich było jak najwięcej:) ja mieszkam w Częstochowie, czy muszę mówić co to oznacza? :) i tak jak ktoś przede mną zazdroszczę ci tego morza strasznie! kupujesz książki tak jak ja, bo są :) pozdrawiam Gosiu!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam tanie książki, świetnie się obłowiłaś;))

    OdpowiedzUsuń