„Kiedy się kogoś kocha, to nigdy nie jest skończone (...) Żyje się dalej, bo tak trzeba, ale nosi się tę osobę w sercu.”
Ivy jest zwykłą nastolatką,która wiele w życiu przeszła. Niczym specjalnym się nie wyróżnia oprócz tego,że wierzy w anioły.Uważa,że jeden z aniołów uratował jej kiedyś życie.I choć znajomi jej nie wierzą i uważają to za małe dziwactwo,to Ivy jest lubiana w nowej szkole.Ma dwie najlepsze przyjaciółki-szaloną Suzanne, która zakochała się w przybranym bracie Ivy,oraz Beth chodzącą wszędzie z notesem romantyczkę piszącą powieści.
Książka zaczyna się niezbyt optymistycznie od wypadku samochodowego,w którym ginie ukochany chłopak Ivy-Tristan.Następnie poznajemy genezę ich związku i zdarzenia poprzedzające wypadek.
Poznajemy Grega,przyrodniego brata Ivy,który pomaga jej się pozbierać po śmierci
Tristana ,a także jego przyjaciela Erica-wiecznie zaćpanego,lubiącego głupie
zabawy chłopaka.
Jest jeszcze Lacey-była gwiazda filmowa-moja ulubiona bohaterka. Lacey podobnie jak Tristan po śmierci została aniołem stróżem.Każde z nich musi wypełnić swoją misję aby zaznać spokoju. Lacey jako że ma już dwuletni staż jako anioł,zostaje nauczycielką Tristana. Czy Tristanowi uda się dotrzeć do Ivy i ustrzec ją przed niebezpieczeństwem? Będzie próbował korzystać z pomocy jej brata Philipa,który wierzy w istnienie aniołów,nawiedzi także Beth,która okaże się medium a także wejdzie w Willa- tajemniczego chłopaka z ogromnym talentem malarskim.
Jest to seria poświęcona miłości,miłości sięgającej aż za śmierć. Przy czym nie jest przesłodzona.Nie ma w niej innych sił nieczystych,żadnych wampirów, wilkołaków czy zombi.
Książka ma fajnie napisane dialogi,potrafi rozbawić lecz i wzruszyć. Nie ma przestojów,żadnych dłużyzn,więc czyta się ją szybko i przyjemnie. Nie jest to porywająca lektura ale naprawdę bardzo fajny romans paranormalny dla młodych ludzi i nie tylko.
Nieodmiennie przy czytaniu tej książki przychodził mi do głowy film "Duch" z Patrickiem Swayze,który ogromnie mi się podobał. Tutaj wątek jest podobny- śmierć ukochanego i jego starania, by uchronić kobietę od pułapek życia.
Czwarta część dzieje się po roku od wydarzeń zawartych w trylogii i nie będę jej opisywać,żeby nie zdradzić czegoś ważnego.
Jeśli macie ochotę na lekką,niezobowiązującą lekturę,która może wam przynieść wiele emocji to polecam tą serię.Ja byłam mile zaskoczona, gdyż odbiega od schematu wszędobylskich paranormali (które czasami oczywiście także czytam:))
Podobno ma być także piąta część tej serii ale kiedy się u nas ukaże,tego nie wiem niestety.