wtorek, 19 stycznia 2016

"Białe kruki" - Christer Mjåset

Tytuł oryginału:Hvite ravner.
Wydawnictwo:Smak Słowa
Seria: Mroczny zaułek
Tłumaczenie: Dorota Polska
    Rok wyd:2014
Stron:400
Kraj:Norwegia



"Boże, ależ był zmęczony. Ruszył barkami. Mięśnie były obolałe i sztywne, ale w głębi jego duszy odezwało się uczucie, którego nie czuł już od bardzo, bardzo dawna. Lęk, narastający w nim zaledwie parę godzin temu, teraz zupełnie zniknął. Zastąpiło go wielkie szczęście."





"Białe kruki" to historia trzech młodych chirurgów zatrudnionych w norweskim szpitalu na czas określony. Moment, kiedy będą musieli opuścić mury szpitala zbliża się w nieubłaganym tempie. Każdy z nich ma nadzieję na objęcie stałej posady, o którą niedługo zaczną walczyć. Każdy z nich nie czuje się pewnie, nie ma na tyle siły przebicia, by zagwarantować sobie jedno z dwóch miejsc, jakie będą do objęcia na Oddziale Neurochirurgii w Uniwersyteckim Szpitalu w Bergen. Każdy z nich urodził się po to, by ratować życie i nie wyobraża sobie wykonywać innej pracy. Szpital i towarzyszące im wieczne napięcie i zmęczenie, są całym ich życiem.

Mathias mieszka ze swoją partnerką i małą córeczką. Pragną się przeprowadzić w lepsze miejsce, jednak na razie ich na to nie stać. Nocne dyżury w połączeniu z opieką nad córką sprawiają, że Mathias jest przemęczony a rozpoczynająca się walka o wolną posadę sprawi, że mężczyzna odkryje w sobie cechy, jakich się nie spodziewał.
Werner przyjechał z Niemiec za swoją dziewczyną. Jest dobry w tym, co robi i ma spore szanse na wolną posadę, dzięki wielu przeprowadzonym operacjom. Niestety właśnie przeżywa najgorsze chwile swojego życia i przechodzi załamanie.
Thea mieszka na terenie Szpitala wraz ze współlokatorką. Jej atutem w walce o posadę jest pisana praca naukowa. Niestety nie została dopuszczona do stołu operacyjnego na tyle często, by czuć się pewnie w walce z dwoma mężczyznami.

Każdy z nich w gruncie rzeczy jest dobrym człowiekiem. Jednak ostra rywalizacja o miejsce pracy, które daje prestiż i pieniądze sprawia, że każde z nich zaczyna grać nieczysto.

"Białe kruki" to bardzo fajnie napisana książka obyczajowa obnażająca środowisko lekarzy od środka.  Dzięki autorowi zaglądamy za kulisy sal operacyjnych, poznajemy panujące tam stosunki, ciągłą walkę o władzę, układy i układziki. Trochę to przerażające, że pacjenci, którzy powierzają swoje życie i zdrowie chirurgowi, są dla niego tylko kolejną liczną w statystyce, lub jeszcze gorzej, kartą przetargową w trwającej ciągle rywalizacji.
Historię poznajemy dzięki trójce bohaterów a także kilku osób blisko z nimi związanych. Podczas czytania towarzyszyło mi lekkie napięcie, jakbym spodziewała się, że w każdej chwili może się zdarzyć coś złego.  Styl autora jest lekki, łatwo przyswajalny, pomimo tego, że toczy się w środowisku medycznym. Postaci są wiarygodne, dialogi naturalne a fabuła ciekawa i wciągająca.
Swoisty wyścig szczurów ukazuje tajniki szpitalnego życia z wszystkimi jego plusami i minusami oraz problem, jakim jest pogodzenie tego wymagającego zawodu z życiem osobistym.
W książce nie brakuje wątków zarówno miłosnych, jak i tragicznych. Mamy tutaj zazdrość, zawiść, podłość, szczęście, nadzieję, rozpacz i śmierć. Bohaterowie przechodzą przemianę, odkrywają swoje wartości i zmieniają spojrzenie na życie.

Dzięki płynnej narracji i równemu tempu książkę czyta się bardzo przyjemnie. Podział na rozdziały dedykowane poszczególnym bohaterom sprawia, że czytelnik nie ma problemu z rozróżnianiem postaci. Każda z nich jest inna, każda ma inne priorytety, każda z nich chce odnieść sukces.
Powieść pozwoliła mi spojrzeć na środowisko lekarskie zupełnie nowym okiem, inna perspektywa sprawiła, że środowisko to wzbudziło zarówno mój podziw, jak i niechęć. Mam nadzieję, że długo nie będę musiała sprawdzać, czy tak samo funkcjonują polskie szpitale:)


Pod hasłem
Gra w kolory

Kiedyś przeczytam
Czytam opasłe tomiska
Czytamy literaturę skandynawską

Grunt to okładka
W 200 książek dookoła świata

9 komentarzy:

  1. W pracy lekarzy chyba o to chodzi, żeby być w pewnym sensie nieczułym, bo jakby mieli reagować maksymalnie emocjonalnie na każdy przypadek, to by się wykończyli. :) Książka brzmi ciekawie, można się jej przyjrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  2. A tak wykańczają się nawzajem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie brzmi jak coś co miałam okazję czytać, więc jestem zaintrygowana:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe co to oznacza, że grają nieczysto? Czy dojdzie do morderstwa jednego z trójki? Ciekawa książka... Pięknie o niej napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka prawie jak serial Chirurdzy :-)
    Praca lekarzy jest pasjonująca, na pewno warto poznać ją z innej strony, zwłaszcza tej mrocznej strony. Zapamiętam tytuł :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam i bardzo miło wspominam tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio lubuję się w takich lekarskich książkach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem właśnie na etapie seriali, których akcja toczy się w szpitalach, ale te wskazują lekarzy jako zdeterminowanych i oddanych pacjentom bohaterów.
    Aż strach poznać drugą stronę medalu, którą ukazuje autor... ale mimo to jest to bardzo intrygujące.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się interesująco:))Pasuje mi tematyka szpitalna.

    OdpowiedzUsuń