środa, 13 stycznia 2016

"Sprawa osobista" - Lee Child

Tytuł oryginału: Personal.
Wydawnictwo:Albatros
Tłumaczenie: Andrzej Szulc
 Cykl: Jack Reacher (tom 19)
    Rok wyd:2015
Stron:448
Kraj:Stany Zjednoczone
Jack Reacher większości czytelników, w stopniu większym lub mniejszym, z pewnością jest już znany. Tych jednak, którzy nigdy o nim nie słyszeli, pragnę poinformować, że jest to jeden z moich ulubionych książkowych bohaterów. Kierujący się swoim własnym kodeksem honorowym były żandarm, inteligentny, bystry, spostrzegawczy, analizujący wszystko i wszystkich. Pomimo wędrowniczego trybu życia i pragnienia spokoju, Jack wciąż ładuje się w kłopoty, wciąż musi kogoś uratować i zbawić świat. Chociaż nie chce być brutalny, nie lubi broni i stara się omijać kłopoty, to jednak one same go szukają.
W "Sprawie osobistej" również wszystko dzieje się przez przypadek. Jack jadąc autobusem znajduje gazetę, w której widzi anons dotyczący jego osoby. Ktoś go szuka i Jack szybko domyśla się kto. A ponieważ ma wobec tej osoby dług, postanawia zareagować. I tym sposobem pakuje się w historię, w której musi udaremnić atak snajperski na którąś z głów państw mających spotkać się niedługo na szczycie G8. Poszukiwanym jest znakomity snajper, którego wiele lat temu Reacher wsadził do więzienia, a który rok wcześniej wyszedł na wolność. Akcja przenosi się do Francji, później do Wielkiej Brytanii, by odnaleźć rozwiązanie w Stanach Zjednoczonych. W między czasie Jack będzie współpracował z  kilkoma szpiegami, z jedną piękną kobietą z Departamentu Stanu oraz rozwali kilka gangów:)

Dziewiętnasta część z Jackiem Reacherem jest taka, jak wszystkie poprzednie części, czyli bardzo schematyczna i bardzo wciągająca. Kryminalno- sensacyjna, tocząca się w kręgach żołnierzy i szpiegów, powieść ma szybką, równą i zajmującą akcję typową dla książek Childa. tym razem narracja skupia się na samym Jacku, dzięki czemu towarzyszymy mu na każdym kroku.
"Sprawa osobista" jest jednocześnie pierwszą książką z tej serii, w której  Jack mnie trochę drażnił. Jest tutaj bardziej zarozumiały, czasami wręcz bufonowaty. Pewny siebie był zawsze ale tutaj tą pewnością wręcz kłuje w oczy. Nie zmienia to oczywiście faktu, że książkę czyta się bardzo dobrze i dla miłośników tego typu literatury będzie dobrym wyborem. Może czasami fabuła jest nierealna a siły bohatera wręcz herkulesowe, ale książka jest typowo rozrywkowa i jako taka spełnia swoje zadanie.



Kiedyś przeczytam
Grunt to okładka
Czytam opasłe tomiska

3 komentarze:

  1. Nie czytałam. Nie wiedziałam, że jest już tyle części :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja również nie zderzyłam się z autorem ani książką. I aż tyle częsci! Nie wiem, czy kiedykolwiek bym to była w stanie nadrobić .;d


    Pozdrawiam,
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. 19 tom?! Spasuję...
    Pozdrawiam
    ksiazki-inna-rzeczywistosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń