![]() |
Tytuł oryginału:Breaking the Silence.
Wydawnictwo:Prószyński i S-ka
Tłumaczenie:Agnieszka Barbara Ciepłowska
Rok wyd:2016
Stron:456
Kraj: Stany Zjednoczone
|
Diane Chamberlain stworzyła naprawdę rewelacyjną powieść. Książka porusza wiele trudnych tematów, z których najważniejszym jest walka z mutyzmem. Ale jest również życie z człowiekiem pogrążonym w depresji, choroba Alzheimera, podejście do osób umysłowo chorych.
Kreacja bohaterów przechodzi najśmielsze oczekiwania. Każda z postaci wyjęta jest wprost z życia, ich zachowanie jest wiarygodne i naturalne. Laura jako wdowa, matka, kobieta sukcesu, rozdarta pomiędzy pracą a dzieckiem, obarczona poczuciem winy za śmierć męża, przerażona i zrozpaczona stanem swojej córki i jednocześnie nie mogąca oprzeć się ciekawości co do osoby Sarah. Sarah, staruszka owładnięta przez chorobę, która sprawia, że nie pamięta dnia wczorajszego, natomiast idealnie potrafi odtworzyć zdarzenia sprzed dziesiątek lat. Niezaradna i zagubiona a jednocześnie silna i słodka. Z jej opowieści wyłania się historia smutnego dzieciństwa, pięknej miłości i tragedii łamiącej życie. Dzięki Sarah mamy także możliwość zajrzenia do szpitala psychiatrycznego i poznać innowacyjne metody leczenia z lat pięćdziesiątych.
"Chcę cię usłyszeć" to także opowieść o miłości, rodzicielstwie i poświęceniu. Rozłożona na dwie płaszczyzny czasowe, w doskonały sposób łączy dwie pozornie niemające związku historie, w jedną całość dającą zaskakujące rozwiązanie. Naturalne dialogi, mistrzowski styl i niebanalna fabuła sprawiają, że książka wciąga, wzrusza, intryguje. Niejednokrotnie podczas lektury doznawałam ścisku serca i rosnącą gulę w gardle. Emma, jako pięcioletnia dziewczynka, która w wyniku przeżytego dramatu postanowiła się nie odzywać jest postacią bardzo dobrze skonstruowaną. Widać, że autorka poświęciła sporo czasu tematowi mutyzmu. Nie wyobrażam sobie nawet co musi czuć matka, do której nie chce się odzywać dziecko. Ta bezradność, przykrość i strach, że tak już będzie zawsze. Za serce chwyciła mnie zarówno historia dziejąca się w teraźniejszości, jak i ta, którą poznajemy dzięki Sarah. Obie są słodko - gorzkie, wywołujące zarówno uśmiech, jak i łzy.
"Chcę cię usłyszeć" to znakomicie napisana powieść, w której nie znalazłam żadnej wady. Na pochwałę zasługuje też zarówno tłumaczenie, jak i korekta. Brak jakichkolwiek błędów. Przyjemna czcionka. Przyciągająca okładka. Rozkoszowałam się lekturą od początku do końca i uważam, że to najlepsza książka tej autorki.
Cztery pory roku
Gra w kolory
Czytamy powieści obyczajowe
Czytam opasłe tomiska
ABC czytania