piątek, 11 marca 2016

"Z przyczyn naturalnych" - James Oswald


Tytuł oryginału:Natural causes.
Wydawnictwo:Jaguar
Tłumaczenie: Stanisław Kroszczyński
 Cykl: Sprawy inspektora McLeana (tom 1)
    Rok wyd:2015
Stron:396
Kraj: Szkocja
 Tony McLean - spokojny, wyważony, starający się nie wchodzić nikomu w drogę. Jak na głównego bohatera reprezentującego policję, bohater nietypowy. Bez nałogów, bez dziwactw. Ani kobieciarz, ani hazardzista. Człowiek, który powoli lecz nieubłaganie brnie do przodu, by rozwiązać zagadkę. Doceniany przez przełożonych, ma jednak konflikt z kolegą o wyższym stopniu. Tony został niedawno awansowany na inspektora a sprawa, którą przyjdzie mu się zajmować tuż po awansie, do łatwych nie należy. W starym budynku, w którym trwają prace remontowe, zostaje odkryte zmasakrowane ciało młodej kobiety. Ciało jest zmumifikowane, dzięki czemu wyraźnie widać, jak okrutne kobieta odniosła obrażenia. Tony odkrywa także sześć wnęk w ścianie, w których stoją słoje z różnymi częściami ciała oraz karteczki z pseudonimami i części męskich dodatków w stylu spinek, okularów czy krawatów. Dojście do tego, co się wydarzyło przed sześćdziesięciu laty w piwnicy starego domu nie będzie sprawą łatwą a w między czasie zdarzy się wiele dziwnych rzeczy.

W edynburskiej willi zostają znalezione zwłoki emerytowanego sędziego. Ciało jest wypatroszone a motyw nieznany. Sprawę sędziego dostaje nielubiany przez Tony'ego nadinspektor, który do rozwikłania zadania zabiera wszystkich funkcjonariuszy, łącznie z Tonym. W jakiś czas później pewien mężczyzna zabija się na oczach wielu ludzi. Giną następne znane osobistości a kilka nieznanych osób bez powodu popełnia samobójstwo. Wszystko wygląda na działania szaleńca i nie ma zbyt wiele sensu dla prowadzących dochodzenie. A jednak wszystko się łączy.

Akcja powieści rozgrywa się w Szkocji. Edynburg zostaje zalany falą okrutnych zbrodni i niewyjaśnionych samobójstw a wszystko spowija aura mrocznego zła, które wydostało się na wolność. Autor pokusił się o połączenie kryminału z elementami nadprzyrodzonymi. Dzięki temu zabiegowi książkę spowija wszechobecna aura niepokoju a do głowy przychodzą najdziwniejsze rozwiązania. James Oswald ma dobry styl i pisze,pomimo dość okrutnych opisów, lekko i konkretnie. Całość trzyma poziom i rytm. Zabrakło mi trochę opisów tła akcji, autor nie poświęcił zbyt wiele energii na opis miasta czy ludzi, przez co powieść ciężko jest umiejscowić. Akcja mogłaby się bowiem dziać gdziekolwiek na świecie. Atmosfera wyczarowana przez Oswalda przypomina trochę książki Iana Rankina, w których również występuje mieszanka kryminału i sił nadprzyrodzonych. Podobał mi się niepokój towarzyszący lekturze i fala przelewających się przez mój mózg domysłów.
Akcja jest dynamiczna, opisy krwawe, więc nie dla każdego, bohater ciekawy i budzący sympatię. Poszczególne wątki logicznie się ze sobą łączą i nic nie zostaje niedopowiedziane. Nie każdemu na pewno przypadnie do gustu taka mieszanka kryminału i grozy, mnie jednak autor przekonał, chociaż motyw był już wykorzystany przez innego pisarza w trochę innym kontekście.
Moim zdaniem jest to bardzo dobry debiut i na pewno sięgnę po następne książki autora.

Pod hasłem
W 200 książek dookoła świata

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz