czwartek, 19 stycznia 2017

"Zagubiony szlak" - Beata Zdziarska (06/2017)

Wydawnictwo: Szara Godzina
    Rok wyd:2016
    Stron:240
Kraj: Polska


"Zagubiony szlak" to historia trojga ludzi, którzy znaleźli się na rozdrożu. Zagubieni w swoich problemach postanawiają w samotności spędzić Wigilię i niespodziewanie spotykają się w bieszczadzkim schronisku, którego nie ma na żadnej mapie. Zachęceni przez przemiłego gospodarza, postanawiają podzielić się swoją historią, choć dla każdego z nich jest ona bardzo bolesna.

Opowieść Pawła to historia chłopaka,  którego życie komplikuje się w momencie wypadku samochodowego. Chłopak traci pracę,  żona się od niego oddala a nad nim wisi widmo niespłacanego kredytu. Kiedy po jakimś czasie jego życie zdaje się na nowo w miarę poukładane,  staje przed moralnym dylematem, a podjęta przez niego decyzja będzie miała wpływ na wielu ludzi.



Marta nie wzbudziła mojej sympatii, chociaż potrafiłam zrozumieć jej uczucia. Życie w cieniu siostry zrobiło z niej osobę wycofaną i pełną kompleksów.  Nienawiść,  do której przyznaję jej pełne prawo, zatruła jej życie,  zamieniając ją w kobietę zgorzkniałą i smutną. Kiedy jej marzenie się spełnia, Marta nie odczuwa ani radości,  ani satysfakcji, ani tym bardziej szczęścia. Jak poradzić sobie z życiem,  w którym osoba najbardziej nas krzywdząca jest jednocześnie najbardziej nas potrzebującą?

Historia Jana to opowieść o miłości aż po grób.  Poznajemy młodego chłopaka, który porzuca seminarium i próbuje swych sił na Uniwersytecie Warszawskim.  Jako że są to czasy komuny, Janek zaczyna działać w podziemiu. W tym czasie żeni się także z Olą, chociaż jej ojciec jest temu przeciwny.  Wydawać by się mogło, że ich małżeństwo będzie bardzo udane, jednak staje się inaczej.

Troje ludzi,  trzy różne historie i spory ładunek emocji. Trzeba przyznać,  że autorka umie świetnie pisać.  Jej postaci są żywe,  realne, takie, z którymi każdy może się identyfikować.  Przedstawione problemy są z życia wzięte.  Zapewne wielu z nas mogłoby ich doświadczyć. Bardzo łatwo jest poznawać te opowieści,  gdyż są one podawane w pierwszej osobie. Każda z nich mnie ciekawiła. Każda z nich była zrozumiała.  Nie miałam żadnego problemu z postawieniem się na miejscu każdego z opowiadających. Miłość,  nienawiść,  rozpacz, nadzieja, samotność,  zagubienie. Te i inne uczucia towarzyszą w życiu każdego z nas. Podane w formie zaproponowanej przez autorkę są opowieściami chwytającymi za serce.
"Zagubiony szlak" to ciepła, dająca do myślenia opowieść o ludzkich losach, stawiająca bohaterów przed trudnymi wyborami i jednocześnie zmuszająca czytelnika do przemyśleń. Nasze wybory mają wpływ nie tylko na nasze życie.  Mamy również moc niszczenia życia innych ludzi. Możemy jednak także dawać innym szczęście.  Tylko skąd wiedzieć jaki wybór podjąć, by był tym dobrym wyborem?

Szczerze polecam osobom lubiącym proste, życiowe opowieści, z których można wynieść coś dla siebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz