wtorek, 1 maja 2018

Był sobie kwiecień

Coraz cieplejsze kwietniowe dni sprawiły, że znaczną część wolnego czasu spędziłam na spacerach z dziećmi. Z tego też powodu moja aktywność internetowa znacznie spadła, bo wieczorem, gdy już znalazłam trochę czasu, to albo nie miałam już siły na pisanie, albo wybierałam książkę.

W kwietniu przeczytałam:
1. "Ułamek sekundy" - Douglas E. Richards
2.  "Surogatka" - Louise Jensen
3.  "Dwór cierni i róż" - Sarah J. Maas
4. "Dwór mgieł i furii" - Sarah J. Maas
5. "Dwór skrzydeł i zguby"- Sarah J. Maas
6." Dziecko" - 























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz