poniedziałek, 30 września 2013

"Handlarz śmiercią"- Sara Blædel

Głównymi bohaterkami książki są asystent kryminalna Louise oraz jej przyjaciółka Camilla-reporterka kryminalna. Louise zajmuje się rozwikłaniem sprawy morderstwa młodej kobiety, której ciało zostało znalezione w parku. Jednocześnie zostaje zamordowany dziennikarz, zajmujący się rozpracowywaniem gangu narkotykowego. Jak się okazuje był on kolegą Camilli. Morderstwo na dziewczynie zostaje przesunięte na drugi plan i akcja skupia się na poczynaniach Camilli próbującej samodzielnie rozwikłać zagadkę śmierci kolegi oraz na Louise, która z kolei próbuje odwieść przyjaciółkę od własnego śledztwa.I tak praktycznie przez całą książkę. Akcja nabiera trochę smaczku pod sam koniec książki,lecz moim zdaniem nie ratuje to całości dzieła.

Książka jest przewidywalna, postacie dosyć płaskie, akcja mało dynamiczna a całe tło mało wiarygodne. Przeczytać przeczytałam. I tyle. Skończyłam czytać wczoraj a już dzisiaj mam problem z przypomnieniem sobie szczegółów. Może dlatego, że tam praktycznie nie ma szczegółów:D

Jak ją określić? Ot, lekki kryminałek do poczytania dla zabicia czasu. Użycie mózgu w tym wypadku całkowicie zbędne.

 Przeczytam tyle,ile mam wzrostu: 2,2cm
Kryminalne Wyzwanie 

10 komentarzy:

  1. Czyli można sobie darować:D dobrze, że przeczytałam Twoją recenzję:) Liczyłam, że to coś bardziej...ekstra, tzn. książka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też myślałam, że będzie ciekawiej:)

      Usuń
  2. Witaj Gosiu, cieszę się, że dołączyłaś do wyzwania! :) Zaraz dopiszę Cię do listy. Widzę, że baner jest także fajnie :)
    Linki do recenzji możesz dodawać pod każdą moją recenzją, pamiętaj tylko by recenzje były oznaczone "Przeczytane w ramach Kryminalnego Wyzwania" lub coś podobnego, albo banerem wyzwania. Ponieważ dołączyłaś dziś, a recenzję "Handlarza śmiercią" napisałaś dziś, możesz jeszcze ją zgłosić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, dzięki:) Link podrzuciłam.

      Usuń
  3. Lekka, niezobowiązująca książka, chociaż jeżeli drugi tom wpadnie mi w łapki, przeczytam z ciekawości:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak coś czułam, że to nie jet pozycja wybitna :) Na półce mam "Handlarza śmiercią" i drugi tom, więc pewnie kiedyś w ramach rozluźnienia przeczytam.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Słabiutki kryminał, przewidywalny i nudny. Raczej nie sięgnę po kolejne części...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wbrew pozorom bardzo lubię używać swojego mózgu, toteż zrezygnuję:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Chociaż lubię ten gatunek to tę pozycję sobie daruje :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Eh, szkoda. Wyglądało fajnie. Ale przynajmniej wiadomo, co sobie podarować. Wolę używać mózgu ;) I co jest z tymi bohaterami, którzy "sami", sami! Chcą złapać mordercę. Czasami fajnie to wychodzi, ale generalnie taka konstrukcja od razu dostaje ode mnie -10 punktów za brak wiarygodności.

    OdpowiedzUsuń