- Autor:Veronica Rossi
- Wydawnictwo:Otwarte , Styczeń 2012
- ISBN:978-83-7515-254-8
- Liczba stron:368
- Wymiary:140 x 205 mm
- Redaktor:Eliza Kasprzak-Kozikowska
- Tłumaczenie:Joanna Dziubińska
- Coś mnie ostatnio wzięło na fantastykę:) Chyba w październiku przesadziłam z kryminałami.
- Świat przedstawiony w książce jest bardzo różnorodny. Z jednej strony mamy świat Arii, czyli odseparowane od środowiska ogromne kopuły, które chronią ludność przed burzami eterycznymi i chorobami. Z drugiej strony jest świat Perry'ego, w którym na każdym kroku czyha niebezpieczeństwo, ludzie żyją w plemionach, zdani na łaskę natury i zdolności wodza do zdobywania pożywienia.W tym świecie istnieją także ludzie obdarzeni dodatkowymi zmysłami: sokolim wzrokiem, niebywałym słuchem czy węchem.
- W świecie Arii życie toczy się właściwie na niby. Dzięki wizjerom ludzie żyją w wirtualnej rzeczywistości, nie znają bólu, strachu czy fizycznego kontaktu. Siedząc w szarym pokoju można się znaleźć na tropikalnej wyspie, w muzeum czy operze. Wizjer czyli zakładka na oko, umożliwiająca kontakt ze wszystkimi, jest jakby częścią ich ciała. Bez niego są bezradni. Wychowani w przeświadczeniu, że na zewnątrz czeka ich tylko śmierć, nazywają świat poza kopuła Umieralnią.
- W wyniku pewnego wydarzenia świat Arii i Perry'ego stanie się wspólnym światem, w którym każde z nich będzie dążyło do swojego celu. Aria zrobi wszystko, by odnaleźć matkę a Perry nie ustanie, póki nie odnajdzie bratanka. I jak można się domyślić,ich wspólna podróż obfitować będzie w niebezpieczne przygody a zakończy się wielkim uczuciem.
- Muszę powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczona. Książka bardzo mnie wciągnęła a świat wykreowany przez autorkę jest tak bogaty i złożony, że nie można się oderwać. Występuje tu kilka fajnych postaci drugoplanowych, a postacią negatywną staje się ktoś, po kim bym się tego nie spodziewała. Wątek miłosny nie jest wątkiem przewodnim, z czego się bardzo cieszę, bo wtedy książka stałaby się zbyt mdła jak dla mnie.
- Ciekawa fabuła, nietuzinkowe postaci, przystępny język, dynamiczna akcja, plastyczne opisy światów, wszystko to sprawia, że książka jest bardzo miłym przerywnikiem w naszej coraz zimniejszej rzeczywistości.
- Czytam fantastykę
wtorek, 5 listopada 2013
"Przez burze ognia"- Veronica Rossi
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)