piątek, 22 listopada 2013

"Mężczyzna, który przestał płakać"- Ninni Schulman

"Często chowam się w lesie, obserwując ją tam w środku, patrząc, jak tańczy z tym swoim zadowolonym, zadufanym w sobie uśmiechem na twarzy. Jak gdyby nic nie miało znaczenia.

Butelki są przygotowane, leżą w plecaku zawinięte w ręcznik kąpielowy. Jedna do salonu, jedna do kuchni i dwie w rezerwie. Teraz wreszcie ja decyduję."

Książka jest drugą częścią "Dziewczyny ze śniegiem we włosach", jednak nieznajomość tej pierwszej nie jest wielkim problemem. Akcja rozgrywa się w małym miasteczku Hagfors pod koniec lata, czyli pół roku po wydarzeniach z pierwszej części. Tym razem policja musi się zmierzyć z podpalaczem, który wrzuca do domów koktajle mołotowa, sprawiając, że domy spalają się w błyskawicznym tempie, zabierając ze sobą ofiary. Nie mają żadnego punktu zaczepienia, wszystkie motywy i ślady są nietrafione. Dopiero Magdalena- miejscowa reporterka- wpada na trop wydający się jedynym sensownym. Każda z ofiar przed podpaleniem otrzymała wiadomość: "Nie słyszysz, gdy przestaję płakać." Co to może oznaczać?

Klimatem książka nie odbiega od swojej poprzedniczki, jednak w tym wypadku odniosłam wrażenie, że autorka bardziej postawiła na kreację bohaterów.Motyw kryminalny znajduje się jakby w tle i staje się powodem przemyśleń, wspomnień czy wrażeń pozostałych postaci. Więcej tu obyczaju niż kryminału, co nie zmienia faktu, że książkę czyta się bardzo przyjemnie.Zresztą w drugiej połowie akcja już skupia się prawie wyłącznie na śledztwie i znacznie przyspiesza.
Małe miasteczko zostaje ogarnięte paniką. Ludzie na potęgę wykupują gaśnice, czujniki pp, koce a nawet drabiny. Nikt nie wie czy tej nocy to jego dom nie spłonie. Nikt nie wie czym kieruje się morderca. Czy to właśnie u mnie dziś wybuchnie pożar? Czy to moja rodzina spłonie? Jednocześnie mamy świetne zarysy postaci i wiele społecznych wątków. Czy to, że w dzieciństwie odstawałeś od rówieśników sprawia, że twoje życie jest inne? Co doprowadza młodego, wrażliwego człowieka do samobójstwa? Czy można się pozbierać po ogromnej stracie i żyć normalnie? Jak poradzić sobie z uczuciem, które powinno być zakazane a staje się najważniejsze?
Radość, smutek, miłość, nadzieja, przerażenie i w tym wszystkim ktoś, kto nie wie już, jak żyć.
"Nie słyszysz, gdy przestaję płakać, i nie rozumiesz, co mi jest, nie widzisz, gdy już nie oddycham, kiedy odchodzę, nie widzisz też."
Książkę odebrałam jako dość smutną opowieść obyczajową z rozbudowanym wątkiem kryminalnym. Osobiście bardzo mi pasuje styl autorki i na pewno przeczytam inne jej książki, jeśli się ukażą oczywiście.




5 komentarzy:

  1. Na razie nie mam ochoty na nostalgiczną powieść obyczajową, gdyż niedawno czytałam o zbliżonej tematyce i nie wpłynęła dobrze na moje pesymistyczne samopoczucie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam obie części i w moim odczuciu, ta wypada gorzej, za mało w niej kryminału, za dużo obyczaju, ale faktycznie autorka ma przyjemny styl, również chętnie sięgnę po jej inne książki, jeśli je napisze :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również czytałam obie części i zgadzam się z Książkową fantazją -pierwsza część serii jest lepsza od drugiej. Czekam na kolejne książki autorki :)

      Usuń
  3. Tytuł wydaje mi się taki jakiś... banalny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię gdy autor/ka stawia na dobrze wykreowanych bohaterów, a tutaj wspominasz, że Schulman o to zadbała. Być może więc sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń