"-To wszystko przez ciebie! - grzmiała Klara, nie licząc się ze słowami. - Gdyby nie ty, rodzice by żyli! - Zaniosła się płaczem. - Jesteś zła, jesteś potworem! Dobrze się teraz czujesz?"
Co byś zrobiła, gdyby Twoja szesnastoletnia córka powiedziała pewnego dnia: jestem w ciąży? Ja nie wiem, ale na pewno starałabym się jakoś pomóc. Rodzice Julii też próbowali jej pomóc, gdy córka postawiła ich w takiej sytuacji. Jednak sposób, jaki wybrali, nie wzbudził mojego entuzjazmu. Pomagając, jednocześnie skazali Julię na życie w kłamstwie, co niestety dość znacznie wpłynęło na jej późniejsze relacje z bliskimi. Rodzice Julii postanowili bowiem udawać przed całym światem, że jej dziecko jest ich dzieckiem. Takim to sposobem w wieku siedemnastu lat Julia rodząc Klarę stała się jej siostrą. Matka dziewczyny starała się, by między "siostrami" nie nawiązała się zbyt intymna więź, w chwilach słabości Julii, kiedy budził się w niej instynkt macierzyński, matka zabierała córeczkę z jej pola widzenia. Nie była okrutna. Chciała dobrze, jednak jej nie wyszło. Julia bardzo szybko wyprowadziła się z domu, zamieszkała w Warszawie, gdzie studiowała i pracowała. Postawiła na karierę, którą zresztą bardzo szybko zrobiła, zostając właścicielką firmy PR-owej. W wieku trzydziestu pięciu lat Julia ma wszystko: wypasiony samochód, zasobne konto, piękny apartament, zgrabną figurę i od czasu do czasu jakiegoś faceta. Czy jest szczęśliwa? Wydaje się, że tak. Do czasu, kiedy w wypadku giną jej rodzice, a dom jej dzieciństwa okazuje się sprzedany. W jej życiu następuje przełom. Kiedy przyjeżdża do rodzinnego domu, by uporządkować rzeczy rodziców, odżywają w niej wspomnienia pierwszej, zawiedzionej i owocnej miłości. Julia zdaje sobie także sprawę, że w jej życiu nie dzieje się dobrze. Nie ma prawdziwych przyjaciół, nie ma czasu na przyjemności, nie ma szans na miłość, skoro w jej życiu tkwi tajemnica. Okazuje się także, że jej rodzice zataili przed nią jeszcze inny sekret.
Od samego początku polubiłam Julię. Przebojowa kobieta, która zna swoje wady. Zabawna, prąca do przodu, nie zapatrzona w siebie i zdolna do autoironii. Pomimo wysokiego statusu społecznego, nie wywyższa się, jest zdolna do empatii i tak naprawdę bardzo wrażliwa. Jeden błąd, który tak naprawdę błędem nie był, zaważył na jej życiu, które mogło wyglądać zupełnie inaczej. Życie w kłamstwie sprawiło, że nie potrafi się do końca otworzyć przed drugim człowiekiem.. Praca w stolicy z kolei sprawia, że nie ma do nikogo zaufania. Powracając na wieś położoną na Pojezierzu Brodnickim, odkrywając od nowa walory życia wśród przyrody, z dala od zgiełku, odnawiając przyjaźń z Wiesią, poznając bardzo interesującego mężczyznę, Julia odkrywa siebie na nowo. I postanawia wyjaśnić wszystkie tajemnice. Wędrujemy razem z Julią poprzez jej dzieciństwo, młodość, miłość, zawód, ciążę, karierę. Poznajemy jej uczucia, kibicujemy budowaniu relacji z córką, trzymamy kciuki za zakochanego w niej Witolda.Razem z nią przeżywamy odkrycie prawdy na temat ojca Klary - Leona. Czy Julia będzie w końcu szczęśliwa?
Książkę czyta się bardzo szybko, gdyż losy Julii, przeplatane teraźniejszością i przeszłością, bardzo wciągają. Może powieść jest przewidywalna, może czasami akcja jest zbyt rozwleczona, jednak to nie wpłynęło negatywnie na jej odbiór. Bardzo sprawnie i ładnie opisana historia młodzieńczej miłości, która nie doczekała się radosnego spełnienia, jednak ma ogromny wpływ na wydarzenia w teraźniejszości.
Polecam głównie paniom lubiącym obyczajowe historie z życia wzięte. Bardzo fajna powieść, która pozwoli na kilka godzin oderwać się od świata i być może zmusi do refleksji.