sobota, 11 października 2014

"Głosy chaosu" - Leonard Rosen

"A czy kiedyś przystanąłeś, żeby się zastanowić, dlaczego człowiek zmienia się w maszynę do zabijania? Byłem zwyczajnym człowiekiem. Dobrym człowiekiem! Miałem rodzinę i pracę. A potem zniszczyła nas wojna, wojna, której nie rozpętałem i której nie chciałem. Zanim umrę, postaram się, żebyś poczuł to samo co ja. Przysięgam, jeszcze to poczujesz!"
Tytuł oryginału: All Cry Chaos
Wydawnictwo: AMBER
Cykl: Inspektor Poincaré (tom 1)
Rok wyd:2013
Stron:393
Kraj:Stany Zjednoczone

Henri Poincare to postać nietuzinkowa. Ma 56 lat, od 30 pracuje w Interpolu, gdzie właściwie jest już legendą. Henri jest znany z tego, że gdy złapie trop, nie popuszcza aż do rozwiązania sprawy. Przy tym jest spokojny, wręcz filozoficzny, do bólu przestrzegający zasad, uczciwy i rzetelny. Czasami w pracy przeszkadza mu wrodzona wrażliwość, którą musi ciągle kontrolować. Nigdy nie przyzwyczaił się do widoku martwych ludzi, dlatego też, będąc w byłej Jugosławi i oglądając zbiorową mogiłę tamtejszych cywili, poprzysiągł sobie, że znajdzie sprawcę tej zbrodni. I znalazł. Banivic trafia za kratki. Jak się okazuje jego ręce są dość długie, by wymierzyć zemstę nawet z więzienia.

Po ujęciu zbrodniarza wojennego Henri zaprzątnięty jest już następną sprawą. W Amsterdamie ktoś podłożył bombę zabijając Fenstera - genialnego matematyka. Ładunek miał bardzo nietypowy skład i został podłożony z ogromną precyzją. Dlaczego ktoś miałby zabijać człowieka, który żył skromnie, na uboczu, był lubiany i szanowany? Henri'ego sprawa wciąga niesamowicie, zwłaszcza, że w jego krwi płynie krew równie genialnego matematyka. 

W trakcie śledztwa życie prywatne Herri'ego rozpadnie się na kawałki, rzucając go na kolana.

Bardzo nietypowa lektura. Kryminał, w którym do rozwiązania jest konkretna zagadka, lecz rozwiązanie prowadzi poprzez filozofię, matematykę, ekonomię i religię. Sporo ciekawych rzeczy się dowiedziałam na temat teorii chaosu, działania giełdy i  sekt religijnych. W trakcie lektury byłam zmuszona do zastanowienia się nad etyką, religią i filozofią. Bardzo inteligentny, pouczający, choć dość trudny kryminał, przez który nie da się szybko, bez zastanowienia przebrnąć. Bohaterowie są niesamowicie realni a język prosty i jednocześnie elegancki. Nie jest to książka, w której trup się gęsto ściele, nie ma makabrycznych scen i wielkich pościgów, jednak jest to zajmujący, ciekawy i zaskakujący kryminał. 

Jeżeli masz ochotę trochę pogłówkować, zgłębić tajniki matematyki i zasad rządzących naturą, lubisz kryminały nie ociekające krwią, lecz zmuszające do myślenia to zapraszam do lektury, bo warto.


Leonard Rosen- strona autora


11 komentarzy:

  1. Och nie, to dla mnie chyba za bardzo skomplikowane...

    OdpowiedzUsuń
  2. Kryminał mocno zmuszający do myślenia? Brzmi ciekawie, będę miała na uwadze, gdy pójdę kiedyś szukać kryminału do lektury...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa propozycja. W dobie kultury masowej jakaś powieść mająca głębsza treść to rzadkość. Chętnie po nią sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta książka to ciekawe wyzwanie jak widzę. Chętnie bym ją przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Okładka bardzo podobna do książki Simona Becketta "Rany kamieni" albo "Zapisane w kościach". Wygląda jak następna książka autora :) Fabułą wydaje się ciekawa, może kiedyś natrafię na te powieść.

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi także okładka przypomniała o książkach Becketta :). Z chęcią się z lekturą zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Te Głosy chaosu chodzą za mną już trochę, ale nie mogłam się zdecydować. Może być całkiem niezła...

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzadko czytam książki o takiej tematyce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam już sporo o tej pozycji. Jedni ją chwalą, inni ganią. Aż ciekawa jestem jak ja bym ją odebrała. Rozejrzę się za nią...

    OdpowiedzUsuń
  10. nie słyszałam o niej a to naprawdę lektura w moim guście!

    OdpowiedzUsuń