poniedziałek, 20 października 2014

"Zagrożeni" - C.J. Daugherty

"Nie zastanawiając się już więcej, Allie wcisnęła się w szczelinę. Kratownica przycięła jej kurtkę i uderzyła w ramię z taką siłą, że dziewczyna zasyczała z bólu przez zaciśnięte zęby. Szarpnęła i uwolniła się z potrzasku, upadając na ziemię po drugiej stronie bramy, która zamknęła się z metalicznym zgrzytnięciem.
Allie była wolna."
Tytuł oryginału: Nigh School.Fracture
Wydawnictwo:Otwarte
Cykl:Nocna szkoła (tom 3)
Rok wyd:2014
Stron:380
Kraj:Wielka Brytania
Opisałam również: "Dziedzictwo" , "Wybrani"

Po wydarzeniach z części drugiej i śmierci przyjaciółki, Allie nie może się otrząsnąć. Odsuwa się od przyjaciół, zamyka w swoim świecie i uważa, że nikt nic nie robi, żeby pomścić Jo. Postanawia na własną rękę rozpocząć śledztwo. W tym celu chce uciec ze szkoły, by wraz z przyjacielem z Londynu, Markiem, znaleźć Nathaniela i dokonać zemsty. Nie do końca jej się to udaje. Kończy się na tym, że musi jednak pozostać w szkole i pomóc utrzymać ją w rękach Lucindy. Wraz z przyjaciółmi próbują znaleźć szpiega Nathaniela, który działa na terenie szkoły, i powstrzymać go przed przejęciem władzy.

Nie lubię za bardzo opisywać kolejnych części danego cyklu, gdyż zawsze się obawiam, że zrobię jakiś spoiler. Część trzecia trzyma poziom poprzednich części, jest chyba nawet lepsza od drugiej. Sporo się tu dzieje, Allie koniecznie chce pomścić śmierć Jo, i w tym celu skłonna jest się zgodzić na wszystko. Nadal targają nią sprzeczne uczucia co do Cartera i Sylvaina, lecz wątek ten nie jest przodujący. Trochę tu sensacji, trochę szpiegostwa i trochę wątku romantycznego. Allie znowu pokazuje pazur, podobnie jak w części pierwszej jest bardziej zbuntowana i nieskora do współpracy, co mi się podobało.
Nie wiem czemu, ale chyba znudziła mnie już ta historia. Szkoda, że nie jest to trylogia, bo mam wrażenie, że nie będzie mi się chciało czytać części czwartej. Nie dlatego, że ta jest kiepska, bo nie jest. Jednak zbyt długie przerwy pomiędzy częściami jakiejś serii zawsze sprawiają, że gubię nastrój i książka już mnie tak nie wciąga;p Też tak macie, czy tylko ja jestem jakaś dziwna?

5 komentarzy:

  1. Dla ciebie jest lepsza, a mnie tom 3 całkiem rozczarował :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie przeczytałam, ale mam w planach poznać dalszy ciąg Wybranych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety też mam podobnie, jeśli dość długo czasu mija od przeczytania przeze mnie pierwszej części i kolejnych tomów. "Wybrani" czekają na mnie już na półce i postaram się, jak najszybciej poznać kolejne części.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, mam to samo, też niedawno ją przeczytałam (po przerwie od poprzednich) i również wybiłam się z rytmu... I też byłam rozczarowana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety to kolejna książka, po którą nie mam ochoty sięgnąć :(

    OdpowiedzUsuń