niedziela, 2 kwietnia 2017

"Unik" - Chelsea Cain

Miałam dzisiaj pisać o innej książce ale właśnie skończyłam "Unik" i postanowiłam opisać ją na świeżo.
Wydawnictwo: Czwarta Strona
    Rok wyd:2016
 Cykl:  Kick Lannigan (tom 1)
    Stron:351
Kraj: Stany Zjednoczone
Do książki przyciągnęły mnie oczy. Twarz na okładce ma niesamowity dar przyciągania uwagi i chociaż z reguły staram się być odporna na okładki, tym razem się skusiłam. Przy okazji założyłam, że jest to powieść młodzieżowa z gatunku fantastyki. Nieźle się pomyliłam:)

Beth ma jedenaście lat i mieszka na farmie wraz z ojcem i matką. Jej życie składa się z ciągłej nauki o przetrwaniu, znikaniu i walce. Codzienne wieczory spędzane z tatą na grze w Scrabble są jedną z niewielu przyjemności dnia. Dziewczynka jednak nie sprawia wrażenia nieszczęśliwej. Widać jej oddanie dla taty i chęć, by zaspokoić jego wymagania w każdym względzie. To Mel nauczył ją pływać, strzelać, używać wytrycha, stać się niewidzialną w tłumie. Beth nie chodzi do szkoły, często się przeprowadza, w każdym mieszkaniu ma kryjówkę, w której musi znikać, gdy do domu przychodzi ktoś obcy. Ojciec jest całym jej światem, który pewnego dnia rozsypuje się na kawałki, gdy do domu wkracza FBI. Okazuje się, że Beth ma na imię Kath i została porwana z własnego podwórka w wieku sześciu lat a Mel, który podawał się za jej tatę, tak naprawdę wykorzystywał ją do nakręcania filmów dla pedofili.



Teraz Kick ma dwadzieścia jeden lat. Nie udało jej się wrócić do dobrych relacji ze swoją prawdziwą rodziną. Matka postanowiła zbić majątek na nieszczęściu swojej córki  siostra obwinia ją o rozbicie małżeństwa rodziców. Jej bratem stał się James, o którym nie napiszę wiele, by nie spoilerować, powiem tylko, że jest postacią z problemami. Najlepszym przyjacielem dziewczyny jest szesnastoletni pies dla którego zrobiłaby wszystko. Jej sposobem na życie stało się doskonalenie sztuki obrony. Nie pomogły terapie, psychoterapeuci, lekarstwa. Stała się doskonałym strzelcem, zna boks, karate, trenowała łucznictwo, rzuty nożem, wspinaczkę. Ma znakomitą kondycję, jest ostrożna i zawsze zabezpieczona. Przede wszystkim jest jednak dziwna.

W miarę poukładane życie Kick zmienia się w momencie, kiedy do jej domu włamuje się Bishop. Ich znajomość zaczyna się dość ciekawie i prowadzi do zaangażowania się dziewczyny w poszukiwania ostatnio porwanego chłopca. I zaczyna się akcja, akcja i znowu akcja.

Bardzo polubiłam główną bohaterkę, chociaż nie powiem, że jej zachowanie było dla mnie zawsze zrozumiałe. Polubiłam także tajemniczego Bishopa, o którym mam nadzieję dowiedzieć się kiedyś więcej. Problem poruszony w powieści jest tematem trudnym, jednak autorka nie zrobiła z niego czegoś, co by przytłaczało i przygnębiało czytelnika. Choć wykorzystywanie dzieci, pedofilia, pornografia i handel porwanymi dziećmi to tematy bardzo poważne, autorka ukazała je w wyważony sposób, nie wchodząc w szczegóły. Co nie znaczy, że historia Kick nie porusza.

Styl pani Cain jest bardzo lekki, dzięki czemu powieść czyta się szybko. Dużo tu akcji, lecz także sporo jest momentów zabawnych. W niektórych momentach wyczyny bohaterów są lekko naciągane, nie sprawiło to jednak, by lektura stała się mniej wciągająca. Sporo jest także niedopowiedzeń, liczę na ich wyjaśnienie w dalszych częściach cyklu.

Podsumowując, "Unik" to powieść poruszająca trudne tematy, podane w sposób lekki i bardzo absorbujący. Dzieje się dużo, dzieje się ciekawie i chociaż zabrakło mi efektu "wow" przy końcówce. to uważam, że jest to fajna pozycja, przy której czas mija bardzo szybko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz