środa, 5 kwietnia 2017

A w marcu było tak

Nie wiem czy to starość, czy może stałam się bardziej roztrzepana, w każdym razie kompletnie nie wyrabiam się dosłownie z niczym;p Jak zawsze mam trójkę dzieci, jak zawsze chodzę do pracy, jak zawsze wypełniam obowiązki domowe. I niestety nie jak zawsze, na wszystko brakuje mi czasu. Czas się skurczył albo ja pogubiłam się w planowaniu dnia. Optymistycznie zrzucam to na przesilenie wiosenne, inaczej musiałabym się skrytykować za złą organizację czasu:)

W marcu przeczytałam:
1. Metro 2035 -




















I to by było na tyle. Wszystkiego dobrego w kwietniu dla wszystkich zaglądających do mojego kącika w sieci:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz