sobota, 3 marca 2018

Stosik styczniowo - lutowy.

Jak co roku, obiecuję sobie, że książek kupować nie będę. I jak co roku, nie mogę się oprzeć niektórym tytułom, zwłaszcza, jeśli mają atrakcyjną cenę. Na zdjęciu nie ma kilku książek Kinga, zupełnie o nich zapomniałam. Wybacz mi Panie Stephenie:) Nie ma także "Historii złych uczynków", gdyż książka już pojechała do Natanny.

"Sześć serc" przywędrowało do mnie w efekcie wymiany na LC. Nie mam pojęcia, czy to książka dla mnie ale dostałam propozycję, więc skorzystałam. "Stacja jedenaście" i "Ból" zakupiłam na FB po 10 zł za sztukę. Podobnie "Celę" i "Lodowe piekło". Mam wrażenie, że uzależniam się od grup sprzedażowych na FB, czasami są tam perełki za grosze i jedynie koszt wysyłki mnie denerwuje.
"Pył ziemi" zamówiłam z Czytam pierwszy. "Nocny film", "Lokatorka" i "Murder Park" to prezent od siostry. Od wydawnictwa Papierowy Księżyc dostałam "Dziewczynę z sąsiedztwa", "48" oraz "Podzieleni". Czarna Owca rozdawała "Kredziarza", więc też skorzystałam. Dwie ostatnie, "Przełom" i "Córki smoka" to egzemplarze od wydawnictwa NieZwykłe.
Część książek już przeczytałam, część pewnie swoje odleży. Na dniach na pewno pojawi się recenzja "Córek smoka", którą już kończę, a która ma premierę 7 marca. Naprawdę dobra powieść, która opowiada historię Koreanki, zmuszonej w wieku czternastu lat do zaspokajania japońskich żołnierzy. Mieszanka fikcji i historii, dzięki której sporo można się dowiedzieć o podziale Korei.

Tradycyjnie, w marcu, nie mam zamiaru kupować książek. Co z tego wyjdzie zobaczymy:)
Chętnie się dowiem czy czytaliście coś z tego stosu, i jakie były Wasze wrażenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz