poniedziałek, 30 grudnia 2013

"Time Riders. Kod apokalipsy"- Alex Scarrow

"- Panie i panowie- zaczął mężczyzna- wszyscy przybyliście tu, aby zobaczyć to na własne oczy. Dosłownie za chwilę wejdę do klatki Faradaya i zniknę.
"Jasne, czyli to faktycznie kolejny świr".- Anna Lopez pokręciła głową.- "Więcej mi nie trzeba"."

W 2044 roku Waldstein jako pierwszy wyruszył w podróż w czasie. Na oczach dziennikarzy zniknął, by zaraz powrócić. Lecz tego, co tam przeżył lub co zobaczył, nie był w stanie opowiedzieć. 
"Mój Boże! To... wszystko trzeba zniszczyć!
- Co? Chodzi ci o wehikuł?
Trzepnął dłonią w drucianą klatkę, która zatrzęsła się i zabrzęczała, a echo rozbrzmiało w całym magazynie.
-TO! Podróże w czasie! To....wszystko nas unicestwi!"
Jednak nie udało się zapobiec podróżom w czasie. Dlatego też powstała agencja, która ma strzec zmian w historii i zapobiegać przesunięciom w świecie rzeczywistym. Agentami mającymi swą siedzibę w Nowym Jorku są Liam, Maddy i Sal. Oraz jednostki pomocnicze-Bob i Beki. Jak trójka nieznających się młodych ludzi została zwerbowana do agencji możecie przeczytać w recenzji części pierwszej "Time Riders.Jeźdźcy w czasie", w której to Liam wraz z Bobem przenieśli się w czasy II wojny światowej. W części drugiej "Time Riders. Czas drapieżników" Liam wraz z Beki trafili do czasów dinozaurów. A gdzie zawiódł ich los w części trzeciej?
Liam, tym razem, w towarzystwie dwóch jednostek pomocniczych, Boba i Beki, przenosi się do Anglii w roku 1193. Jest to czas  panowania króla Ryszarda, który za cel swych wypraw wojennych wybrał odnalezienie świętego Graala. Gdy on przebywa za granicami swego królestwa, lasy opanowane są przez bandy napadające na biedne gospodarstwa, szerzy się bieda, brat króla Jan nie radzi sobie z panowaniem a szeryf Nottinghamshire doprowadza ludzi na skraj nędzy. Kiedy zdobyty przez Ryszarda Graal zostaje skradziony, Jan popada w rozpacz, gdyż wie, że zemsta brata będzie sroga. Celem Liama jest odnalezienie Graala i rozszyfrowanie jego przeznaczenia, odkrycie, kim jest tajemniczy Zakapturzony, odpowiedzialny za kradzież, oraz naprostowanie historii, by potoczyła się tak,jak na kartach podręczników historycznych. Nie jest to proste, lecz dzięki pomocy tamtejszego mnicha Cabota, zakochanego w Beki Jana oraz ukrytym zdolnościom Liama, który przez jakiś czas pozostaje szeryfem Nottinghamshire, wszystko jest na najlepszej drodze do naprawienia historii. 
Pozostałe w bazie dziewczyny tym razem mają do pomocy Adama, który ku ich zdziwieniu zjawia się pod ich drzwiami i dzięki swojej znajomości historii niebywale im pomoże.

Część trzecia schematem nie odbiega zbytnio od poprzednich części. Siłą rzeczy wszystko musi się toczyć podobnie. Przesunięcie, znalezienie powodu, wyprawa w nieznane, drobne perypetie i wszystko kończy się szczęśliwie.Nie zmienia to jednak faktu, że książki z tej serii czyta się bardzo przyjemnie i są świetną lekturą na chwilowe odprężenie i przeniesienie się do innych czasów. Akcja jest dynamiczna i wciągająca, bohaterowie budzą sympatię i mamy okazję poznać kawałek historii Anglii.


2 komentarze:

  1. Czasami warto przeczytać taką lekką serię, dla odprężenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi niestety seria nie podeszła. Pierwszy tom odłożyłam nieprzeczytany, co rzadko mi się zdarza. Może był to zły czas na tę książkę? Nie wiem, ale już nie wróciłam do tego cyklu:((

    OdpowiedzUsuń