środa, 1 listopada 2017

A co tam w październiku się działo?

Tak jak wakacje to czas czytelniczego przestoju, tak jesień jest czasem, w którym czytam najwięcej. Czytam, wymyślam czasochłonne potrawy i gram z synkiem w gry planszowe. Dla mnie jesień to czas, który mogę w pełni poświęcić rodzinie, zaniedbywanej w okresie letnim. No, może nie w pełni, gdyż nadal chodzę do pracy, zdecydowanie jestem jednak mniej zmęczona.
W październiku miałam przyjemność przeczytać takie oto książki:

    1.   "Cela 7" - Kerry Drewery
 "Cela 7" to ciekawa pozycja, głównie ze względu na tematykę, dotykającą medialnej manipulacji, która jest bardzo na czasie. Cała reszta opiera się na typowym schemacie. Ona, on, miłość, walka z niesprawiedliwością, poświęcenie. Książka broni się ciekawą narracją i dobrą kreacją głównej bohaterki. To dobra powieść dla młodzieży, która może się także spodobać osobom dorosłym. Czasami wzruszająca, czasami budząca trwogę, każąca zastanowić się nad tym, na ile sami dajemy się zmanipulować.

      2.  "Mężczyzna, który gonił swój cień" - David Lagercantz   
Starałam się nie wnikać w różnice pomiędzy tym autorem a Larssonem, dlatego też powieść mnie zadowoliła. Zainteresował mnie temat lustrzanych bliźniąt, wciągnęła wartka akcja a nowi bohaterowie wzbudzili sympatię.


   3. "Alex" - Pierre Lemaitre
Lemaitre nieżle mąci w głowie. Szybka akcja, nieprzewidywalność, sporo brutalnych scen. Mocny, wciągający thriller psychologiczny.



    4.  "Dżentelmen w Moskwie" - Amor Towles
"Dżentelmen w Moskwie" to powieść z duszą. Zachwycająca słownictwem, bogatymi opisami, pozytywnym przesłaniem. To powieść bardzo optymistyczna, napisana w duchu starych, rosyjskich powieści, tętniąca delikatną melodią. Trochę nierzeczywista, zbyt idealistyczna a przy tym naprawdę piękna.       

 5. "Dotyk" -        
Chyba najsłabsza książka w tym miesiącu. Od początku miałam problem z wciągnięciem się w historię i można powiedzieć, że wymęczyłam się do końca. Nie pasował mi styl autora, drażniły dialogi i chaos w przedstawianiu postaci. Pomysł ciekawy, niestety wykonanie dla mnie całkowicie spaprane.

   6. "Ofiara" - Pierre Lemaitre
Zakończenie trylogii odbiega od poprzednich książek. Chaotyczne, skupione głównie na   komisarzu Camillu Verhovenie i jego przeżyciach. Nie tak dobra jak poprzedniczki, jednak nadal dobra.


7. "Porzuć swój strach" - Robert Małecki
Druga część przygód dziennikarza Marka Benera, która trzyma poziom części pierwszej. Szybka akcja, świetna kreacja bohaterów, pochłaniająca uwagę fabuła. Kawał dobrego kryminału.

 8. "Pandora" -     
Ta powieść kompletnie mnie zaskoczyła, gdyż spodziewałam się przeciętnej młodzieżówki z zoombie w tle, a otrzymałam nietuzinkową opowieść o zagładzie wywołanej przez tajemnicze grzyby. Opowieść dziesięcioletniej dziewczynki, którą władają mordercze instynkty, o jej walce z samą sobą i o miłości, lecz nie tej romantycznej. Polecam.

 9. "Kiedy płaczą świerszcze" - 
trzymający w napięciu i zaskakujący. Wywoła łzy, czasami lekki uśmiech, na pewno nie znudzi.

  10. "Stan idealny" -  Brandon Sanderson
Krótka nowelka, która pozostawia niedosyt. Jak zwykle świetne pióro i zajmująca historia.


11. "Skinner" - Charlie Huston
Dobra, wychodząca poza schemat książka sensacyjna, która ma bardzo ciekawych i dobrze skrojonych bohaterów, a oprócz epatowania zbrodnią, przekazuje nam ostrzeżenie na temat współczesnych zagrożeń.

 12. "Obserwując Edie" -  Camilla Way
Bardzo dobry thriller psychologiczny, ukazujący chore relacje pomiędzy przyjaciółkami. Trzyma w napięciu i zaskakuje. Polecam


 13. "Przesyłka" - Sebastian Fitzek
Rewelacyjny thriller, od którego ciężko się oderwać. Robi wodę z mózgu.



14. "Brama piekieł" -









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz