czwartek, 10 października 2013

"Ostatni, który umrze"- Tess Gerritsen

Tess Gerritsen to jedna z tych autorek, które można czytać w ciemno. Zdarzyło się oczywiście, że jej książka była słabsza,lecz z reguły są świetnymi thrillerami. Nie inaczej jest w tym wypadku.

Teddy, Will i Claire-trójka dzieci,które przeżyły koszmar utraty całej rodziny. I to dwukrotnie. Każde z nich dwa lata wcześniej straciło rodzinę w wyniku zamachu i jako jedyni przeżyli katastrofę. Każde z nich próbowało jakoś żyć w rodzinach zastępczych,lecz i tam nie byli bezpieczni. Ktoś chce ich dopaść. Dlaczego? Tego na razie nie wie nikt. Pozornie nic ich nie łączy. Rodziny zginęły w innych miejscach, w inny sposób,lecz wszystkie w ciągu jednego tygodnia. Akcja książki rozpoczyna się od ataku na rodziny zastępcze tych dzieci,które ponownie przypadkowo unikają śmierci. Na miejscu zbrodni na rodzinie zastępczej Teddy'ego zjawia się znana większości czytelników detektyw Jane Rizzoli oraz patolog Maura Isles.Maura jednak pojawia się na chwilę, gdyż wyjeżdża w odwiedziny do Juliana, do prywatnej szkoły Evensong,w której jak się później okaże przebywają dzieci,które zostały mocno doświadczone przez los. To tam właśnie przebywa Claire i William. I tam trafi Teddy. Czy szkoła,która ma wszelkie zabezpieczenia, będzie w stanie dać schronienie dzieciom, na które ktoś najwyraźniej poluje?

Akcja książki jest bardzo dynamiczna i wciągająca. Przewijają się w niej również postacie z poprzednich części przygód Jane i Maury. Przez cały czas trawi nas ciekawość o co tak naprawdę chodzi,dlaczego ktoś poluje na te dzieci,kim jest tajemnicza kobieta,która zjawiła się na miejscu zaraz po wypadkach. W między czasie autorka robi wstawki, w których grupa ludzi poluje na Ikara. Ale kim jest i dlaczego chcą go zabić,tego się nie dowiadujemy od razu.W końcu wszystko się ze sobą łączy,lecz i tak następują momenty zaskoczenia.
Świetny thriller,którego można połknąć przy jednym posiedzeniu, gdyż ciężko go odłożyć:)

Przeczytam tyle,ile mam wzrostu: 2,6cm
Kryminalne Wyzwanie

17 komentarzy:

  1. Teoretycznie jest fajnie - polowanie na dzieci, akcja dynamika, ale dam głowę, że jednoczęsnie jest nudno. Dlaczego? Ponieważ nigdy nie widziałem książki w której takie polowanie odniosłoby skutek. Dzieci nie giną nigdy, dlatego też i napięcie jest co najwyżej średnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt,dziecięcy bohaterowie raczej nie giną:D Ale nudno nie jest:)

      Usuń
  2. Stara, dobra Tess. Bardzo, ale to bardzo lubię jej książki. Ta także mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno nie pogardzę tą książką. Cenię sobie twórczość tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gerritsen pisze znakomicie - zgadzam się, po jej powieści można sięgać w ciemno!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tess Gerritsen to jedna z moich ulubionych pisarek i staram się jak najwięcej jej dzieł poznawać, dlatego również nie odmówię sobie przyjemności przeczytania powyższej pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zainteresowałaś mnie, ostatnio się przekonuję do tego typu książek, wiec zwrócę uwagę na autorkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na tę książkę już 2 miesiąc i ciągle jest wypożyczona, ale wkrótce ją dorwę:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię twórczość tej pisarki oraz thrillery psychologiczne, więc z chęcią poznam tę książkę:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam thrillery, dlatego zastanawiam się, jak to się stało, że jeszcze nie czytałam ani jednej książki tej autorki, a może czytałam, tylko pamięć już nie ta... mniejsza o większość... Na pewno przy najbliższej wizycie w bibliotece poszperam za jej powieściami, co prawda nie wiem kiedy to będzie, bo zapasów książkowych narobiłam na 100 lat ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejna Tess którą muszę przeczytać!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Tess to jest to :) Niestety tej książki jeszcze nie czytałam, ale jest to do nadrobienia :)
    P.S. Recenzja dodana do wyzwania!

    OdpowiedzUsuń
  12. Tę książkę czyta się błyskawicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam Tess :) To moja ulubiona autorka thrillerów, więc z każdą wizytą w bibliotece poszukuję jej książek. Na tą jeszcze nie trafiłam, ale....może następnym razem :)
    Pozdrawiam ciepło w tą cudownie jesienną pogodę! :)
    Lina

    (selketowa.blox.pl)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurczę, ja tak lubię thrillery, a z tą autorką nie miałam jeszcze styczności. Ciągle chodzi mi po głowie żeby coś jej przeczytać, a w kluczowym momencie o tym zapominam :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Niech mnie szlak trafi, że do tej [pory nie zapoznałam się z tą autorką, zabieram się i zabrać nie mogę, koniecznie muszę to zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
  16. jak na razie przeczytałam tylko "Sobowtóra", mam zamiar zapoznać z pozostałymi książkami autorki :)

    OdpowiedzUsuń