czwartek, 8 listopada 2012

"Upiory"- Jo Nesbø

Moja opinia:

            "Krzyki ją wzywały. Niczym włócznie dźwięku przedzierały się przez wszystkie wieczorne odgłosy centrum Oslo, przez równy szum samochodów za oknem,odległą syrenę,której dźwięk wznosił się i opadał,przez bicie kościelnych dzwonów gdzieś niedaleko. To o tej porze,wieczorem, ewentualnie tuż przed wschodem słońca,polowała na jedzenie."

Tak zaczyna się ta książka.Przez krótką chwilę nie mogłam wpaść na to,kto jest narratorem. Już sam początek jest intrygujący a reszta książki dorównuje początkowi.
W narkomańskiej melinie zostają znalezione zwłoki Gusta-młodego narkomana i handlarza. O jego zabójstwo oskarżony jest inny narkoman Oleg,który okazuje się być w przeszłości blisko związany z Harrym Holem.
Po trzech latach pobytu w Hongkongu Harry wraca do Oslo,by zająć się sprawą Olega.Nie jest już komisarzem,jednak ma kilku przyjaciół w policji,którzy są skłonni mu pomóc. Czy uda mu się udowodnić niewinność Olega?
W Oslo działa siatka Dubaja rozprowadzająca nowy narkotyk-wiolinę. Nagle z ulicy znikają inni handlarze a narkomani stoją w kolejce po nowy narkotyk. Kim jest Dubaj,którego nazywają duchem? Jak daleko sięgają macki jego organizacji?
Przez całą akcję przewijają się wstawki,które są spowiedzią zabitego na początku Gusta. Poprzez nią poznajemy część zdarzeń,które doprowadziły do jego śmierci.
Świetnie napisany kryminał z wartką,zaskakującą akcją i niesamowitym bohaterem Harrym,który ma więcej wad niż zalet,jednak jest jednym z moich ulubionych bohaterów.Książkę się rewelacyjnie czyta,ma częste zwroty akcji i zaskakujące zakończenie. Polecam fanom Harrego Hola i miłośnikom dobrego kryminału.
 
Baza recenzji Syndykaty ZwB