środa, 10 października 2012

"Dom krwi"- Stuart MacBride

Moja opinia:
To książka nie dla każdego.Jest w niej bardzo dużo makabrycznych opisów ubijania ludzi.Krew leje się często i gęsto.Jest także kanibalizm.
Nie przepadam za stylem pisarskim tego autora,natomiast podoba mi się sposób przedstawiania postaci,które nie są idealizowane,są zwykłymi ludźmi,którzy popełniają mnóstwo błędów.
Historia dotyczy seryjnego mordercy-rzeźnika-który od dwudziestu lat ucieka sprawiedliwości,zabija i nie pozostawia śladów.Po ofiarach zostają tylko plamy krwi w miejscu porwania,zwłoki znikają.Jak się okazuje w ludzkich żołądkach.
Książkę czyta się z zaciekawieniem i obrzydzeniem jednocześnie. Końcówka mnie nie zaskoczyła ale jeśli ktoś lubi mocną sensację okraszoną krwią to polecam:)