sobota, 20 października 2012

" Tożsamość anioła"- Lidia Helena Zelman






Moja opinia:

"Jestem Azathra,Ostatni Nieskazitelny-Wybraniec.Przybyłam na ziemię,by ocalić świat przed Siłami Ciemności.Od tysięcy lat żyję wśród śmiertelnych,strzegąc równowagi wszechświata, i tak pozostanie do Dnia Sądu Ostatecznego..."

Andrea jest inteligentną,niepewną siebie i samotną nastolatką,która samotnie musi mierzyć się z rzeczywistością.Nie ma rodziny,swój wolny czas poświęca na wolontariat w hospicjum oraz działalność w fundacji Hope.Od wczesnego dzieciństwa męczą ją koszmary senne,z których budzi się z krzykiem.
Kaspar jest atrakcyjnym,inteligentnym i bogatym chłopakiem,który niespodziewanie zaczyna okazywać zainteresowanie Andrei.Dziewczyna wietrzy podstęp,nie wierzy,żeby taki chłopak zainteresował się właśnie nią.Jednak spotykają się coraz częściej a wokół Andrei zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Ktoś ją śledzi, ktoś próbuje nią manipulować.Ktoś,kto nie jest człowiekiem.

"Miłość,która niczego nie buduje,umiera w straszliwych cierpieniach."

Narthangel kocha Azathre przez wieki,skryła się przed nim w ciele człowieka ale wreszcie ją znalazł i zrobi wszystko,by należała tylko do niego.Jednak czy mu się to uda? I czy Andrei uda się odkryć kim naprawdę jest ,kto jest jej przyjacielem a kto wrogiem?

"Żaden anioł nigdy nie był człowiekiem i żaden człowiek nigdy nie zostanie aniołem."

Książka bardzo mi się podobała.Napisana fajnym językiem,bez udziwniania.Historia nie naciągana,ukazująca nas-ludzi-pełnymi siły i słabości,dobra i zła,miłości i nienawiści. Historia miłości,która przetrwała wieki i trudnych wyborów,jakie stawia przed człowiekiem miłość.
Zanim zaczęłam czytać tą książkę nie zwróciłam uwagi na autora.jakież było moje zdziwienie,gdy okazała się nim Polka:)


                                      Książka przeczytana w ramach wyzwania:

9 komentarzy:

  1. Po twojej recenzji jestem na sto procent pewna, że muszę jak najszybciej zabrać się za czytanie tej książki. Jak na polskie dzieło to naprawde zapowiada się ciekawie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W życiu bym nie zgadła,że autorką jest Polka:)A książkę czyta się świetnie.

      Usuń
    2. Miałaś rację. Książka jest genialna. Strasznie szybko się ją czyta , naprawdę niesamowicie wciąga. Jak będę miała trochę wolnego czasu zabieram się za czytanie kolejnych części.

      Usuń
    3. Cieszę się:) Ja też poluję na dalsze części:)

      Usuń
    4. jak uda Ci się znaleźć , to daj znać :)

      Usuń
  2. Na początku muszę przyznać, że jestem zszokowana, iż tę książkę napisała polska autorka. Bardzo się z tego faktu cieszę, bo ,,Tożsamość anioła'' ogromnie mnie zaciekawiła i chce poznać ją bliżej. Muszę zatem, nawet jutro wybrać się do pobliskiej księgarni i zapytać o nią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,ja też byłam mocno zdziwiona,bo ani przez chwilę nie poczułam,że mogła napisać to Polka. A książka jest naprawdę dobra:)

      Usuń
  3. Witam,marzę by przeczytać "Nadzieję"na razie się nie zanosi,może kiedyś:-)Piękna oprawa bloga-pozdrawiam Missy z Wieczora z książką.

    OdpowiedzUsuń