Moja opinia:
"Jestem Azathra,Ostatni Nieskazitelny-Wybraniec.Przybyłam na ziemię,by ocalić świat przed Siłami Ciemności.Od tysięcy lat żyję wśród śmiertelnych,strzegąc równowagi wszechświata, i tak pozostanie do Dnia Sądu Ostatecznego..."
Andrea jest inteligentną,niepewną siebie i samotną nastolatką,która samotnie musi mierzyć się z rzeczywistością.Nie ma rodziny,swój wolny czas poświęca na wolontariat w hospicjum oraz działalność w fundacji Hope.Od wczesnego dzieciństwa męczą ją koszmary senne,z których budzi się z krzykiem.
Kaspar jest atrakcyjnym,inteligentnym i bogatym chłopakiem,który niespodziewanie zaczyna okazywać zainteresowanie Andrei.Dziewczyna wietrzy podstęp,nie wierzy,żeby taki chłopak zainteresował się właśnie nią.Jednak spotykają się coraz częściej a wokół Andrei zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Ktoś ją śledzi, ktoś próbuje nią manipulować.Ktoś,kto nie jest człowiekiem.
"Miłość,która niczego nie buduje,umiera w straszliwych cierpieniach."
Narthangel kocha Azathre przez wieki,skryła się przed nim w ciele człowieka ale wreszcie ją znalazł i zrobi wszystko,by należała tylko do niego.Jednak czy mu się to uda? I czy Andrei uda się odkryć kim naprawdę jest ,kto jest jej przyjacielem a kto wrogiem?
"Żaden anioł nigdy nie był człowiekiem i żaden człowiek nigdy nie zostanie aniołem."
Książka bardzo mi się podobała.Napisana fajnym językiem,bez udziwniania.Historia nie naciągana,ukazująca nas-ludzi-pełnymi siły i słabości,dobra i zła,miłości i nienawiści. Historia miłości,która przetrwała wieki i trudnych wyborów,jakie stawia przed człowiekiem miłość.
Zanim zaczęłam czytać tą książkę nie zwróciłam uwagi na autora.jakież było moje zdziwienie,gdy okazała się nim Polka:)
Książka przeczytana w ramach wyzwania: