środa, 15 sierpnia 2018

"Dziewczyny z Roanoke" - Amy Engel

"Nie da się schować przed tym, co ma się w sobie. Można tylko zdać sobie z tego sprawę, przepracować i starać się obrócić w coś dobrego."

 Wydawnictwo: Czarna Owca
Tłumaczenie:  Magdalena Nowak
Rok wydania: 2017
Ilość stron:352
Kraj: Stany Zjednoczone


Lane Roanoke ma wrażenie, że trafiła do raju. Po ciężkim życiu z matką, która przez całe życie dziewczyny miała ciężką depresję i nie zwracała na nią większej uwagi, wreszcie trafiła do miejsca, w którym jest chciana i kochana. Śmierć matki nie obeszła jej zbytnio, wręcz czuła się uwolniona. W wieku piętnastu lat Lane jest zamknięta w sobie i nieufna. Jednak żywiołowość młodszej o rok kuzynki oraz wyraźna radość dziadków z jej obecności w rodzinnej posiadłości sprawiają, że dziewczyna zaczyna widzieć przyszłość w jaśniejszych barwach. Coś jednak idzie nie tak, gdyż po roku Lane bez wyraźnego powodu, z dnia na dzień, opuszcza Roanoke. 
Mija jedenaście lat, gdy w środku nocy Lane odbiera telefon od dziadka. Musi wrócić do Kansas, by pomóc w poszukiwaniach Allegry. Powrót okazuje się bardzo trudny i zmusza kobietę do konfrontacji z przeszłością.

czwartek, 9 sierpnia 2018

Na co zapoluję w najbliższym czasie.

Co prawda w najbliższym czasie nie zamierzam zbyt wiele kupować, niemniej na pewno na coś się skuszę. A będę wybierała między innymi z poniższych propozycji.

PAUZA; 08.08 
 Młody paryżanin wraca do domu w wigilijną noc po udanej kolacji z przyjaciółmi. Jest czwarta nad ranem i ulice są puste. Nieopodal domu zaczepia go nieznajomy. Decyzja o tym, czy zaprosi go do domu, czy nie, na zawsze zmieni życie głównego bohatera.

Édouard Louis, młoda gwiazda literatury, nazywany francuskim Faulknerem, snuje fascynującą opowieść o tym, co dzieje się z człowiekiem, który doświadcza przemocy.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 PRÓSZYŃSKI I S-KA; 09.08.
 Kiedy Catherine Reindeer zostaje uprowadzona z parkingu przed restauracją, w której pracuje jako kelnerka, nie tylko jej najbliżsi - matka i mąż, lecz również ludzie, którzy ledwie ją znali, przeżywają wstrząs. "Tyle miłości" pokazuje, jak pustka po zaginionej odmienia życie tych, którzy pozostali - z niepewnością, lękiem i rozpaczą. Osią powieści jest jednak zdumiewająca psychiczna droga samej Catherine - droga do normalności po niewyobrażalnej traumie. Kiedy po miesiącach udręki ostatni, najbardziej bolesny cios zmusza ją do podjęcia ostatecznej decyzji, okazuje się, że zupełnie nie jest przygotowana na to, co ją czeka po odzyskaniu upragnionej wolności. Z historią głównej bohaterki przeplata się opowieść o losach młodej poetki, zamordowanej wiele lat wcześniej, której wiersze pomagają Catherine przetrwać najczarniejsze godziny życia. Prowadzona wielowątkowo narracja tworzy żywy, poruszający obraz skutków cierpienia, jakie ludzie potrafią sobie nawzajem zadawać.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ALBATROS; 14.08.
Chcieli poznać prawdę, będą tego żałować.
Ci, których podziwiają, mają czasem drugą twarz...
Leonard przechodzi na emeryturę po błyskotliwej karierze w wydziale zabójstw. Pewnego dnia wychodzi z domu po drewno. Nie wraca. Policja jest bezradna. David Raker, specjalista od zaginięć, zabiera się za śledztwo. Doprowadzi go ono do przerażającej prawdy...
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
SPOŁECZNY INSTYTUT WYDAWNICZY; 22.08.
Mężczyźni. Nie wyglądali na potwory. Ten z prawej był niski i pulchny, o jowialnej twarzy. Środkowy był wyższy, ale znacznie starszy. Po lewej stał najmłodszy, z brzuszkiem rysującym się pod dresową bluzą. Może nie jest tak źle? Może chcieli tylko ponapawać się trochę jej strachem? Zażartować? Nie. W ich oczach było coś, co odbierało nadzieję.
W warszawskim parku zostaje znalezione ciało nastolatki. Młoda dziewczyna ma odcięte dłonie. Rusza policyjne śledztwo. W tym samym czasie wyrzucony z policji Bartosz Konecki, dorabiający jako prywatny detektyw, dostaje zlecenie: ma śledzić młodą aktorkę. Odkrywa, że dziewczyna stara się zebrać informacje na temat brutalnego morderstwa sprzed lat. Morderstwa, które do złudzenia przypomina niedawną zbrodnię na nastolatce.
Czy za zbrodniami stoi ta sama osoba? Jaki związek ze sprawą ma kobieta, którą kazano mu śledzić?Czy samotny detektyw będzie szybszy niż policja? I czy powstrzyma zło, które zatacza coraz szersze kręgi?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W.A.B.;22.08.
W 2074 roku w Stanach Zjednoczonych wybucha druga wojna secesyjna. Na jej tle przedstawiono dzieje rodziny z Luizjany, opowiedziane z perspektywy sześciolatki Sarat. Niewinna dziewczynka szybko oswaja się z grozą wojny, stając się narzędziem w rękach jednej ze stron sporu. Niezwykła kronika ludzkich losów i działań wojennych w futurystycznej przyszłości największego światowego mocarstwa.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
INITIUM; 03.09.
Paryż, rok 1884.
Doktor Charcot na oddziale neurologicznym kliniki Salpêtrière przeprowadza eksperymenty na histeryczkach. Jego pokazy hipnozy ściągają widzów z całej Europy; znany neurolog niczym magik sprawia, że pacjentki tańczą przed zgromadzoną publicznością. Któregoś dnia na oddział trafia Runa, mała dziewczynka, która opiera się wszelkim metodom terapeutycznym. Jori Hell, szwajcarski student medycyny, widzi w tym szansę na zdobycie upragnionego tytułu doktora i wysuwa śmiałą propozycję zabiegu, który do tej pory wydawał się nie do pomyślenia. Chce jako pierwszy lekarz w historii medycyny operacyjnie usunąć obłęd z mózgu pacjentki. Nie wie jednak, że Runa zostawiła wmieście tajemnicze wiadomości, ściągając na siebie uwagę innych osób. Zna też najmroczniejszą tajemnicę Joriego...
Vera Buck po mistrzowsku łączy literaturę z historią medycyny. Fascynujące tło historyczne: Paryż dziewiętnastego wieku, słynny zakład dla obłąkanych La Salpêtrière i mroczne początki psychiatrii.

A tutaj trailer do powieści.

Zapowiada się smakowicie i już zacieram ręce na tę lekturę:)

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

FILIA; 05.09.
Tamtego dnia być może była najszczęśliwsza w całym swoim życiu. Być może, bo nigdy się tego nie dowiedziałem. Zamiast tego stałem w lepkiej i ciepłej kałuży. Moja żona i dziecko nie żyły.

Dawid Kaster dostaje list od byłej żony. Problem w tym, że Ilona została zamordowana cztery lata temu. Mimo to charakter pisma i treść nie pozostawiają wątpliwości. To musi być ona. Krótka wiadomość przywołuje demony przeszłości. Na tym jednak nie koniec, bowiem mężczyzna wkrótce otrzymuje kolejny niespodziewany prezent.
Czy zabójca Ilony prowadzi z Dawidem sadystyczną grę? A może kobieta żyje, a cztery lata temu doszło do niewyobrażalnej pomyłki?
Z każdą kolejną wskazówką Kaster jest coraz bliżej odkrycia prawdy. A ta zaprowadzi go wprost do piekła.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ALBATROS; 05.09.
W "Dziwnej pogodzie", frapującej kronice niekończącej się wojny między dobrem i złem, autor sprawnie obnaża mrok kryjący się pod powierzchnią codziennego życia. Swoim mistrzowskim piórem przesuwa granice gatunku na nowe terytoria. Zabierając czytelników w nieznane, Joe Hill, literacki alchemik, skupia się w swoich czterech minipowieściach na najważniejszych elementach ludzkiej egzystencji: pamięci i niepamięci, wyobrażeniach i fantazjach, bestialstwie i bezradności, lęku i brawurze, deszczu i wietrze, śmierci i życiu, marzeniach... i koszmarach.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ALBATROS; 19.09.
Zło jest namacalne. I wszechobecne.
Zostali przeklęci. Tylko tak można wytłumaczyć serię nieszczęść, które spadły na Wyprawę Donnera – grupę pionierów podążających w 1846 roku niepewnym szlakiem na zachód. Szczupłe racje żywnościowe, zagorzałe kłótnie i tajemnicza śmierć małego chłopca doprowadzają odizolowanych od cywilizacji podróżnych na skraj szaleństwa. Choć do przodu wciąż gnają ich marzenia o dostatnim życiu w Kalifornii, wewnątrz grupy zaczynają narastać konflikty, wychodzą na jaw skrywane dotąd tajemnice, dochodzi do brutalnego morderstwa, znikają kolejne osoby...
Nad zdrowym rozsądkiem zaczyna górować obłęd i może to za jego sprawą ludzie w karawanie mają wrażenie, że coś ich prześladuje... Niezależnie od tego, czy przyczyną niepowodzeń jest klątwa, nierozważny wybór trasy, czy najzwyklejszy pech, dziewięćdziesiąt osób – mężczyźni, kobiety i dzieci – zmierza ku nieuchronnej tragedii.
Fascynująca powieść, która nawiązuje do jednego z najbardziej przerażających wydarzeń w historii Ameryki.
"Katsu zna dogłębnie naturę ludzką. Tym, co wychodzi jej najlepiej, jest pokazywanie czytelnikom, jak desperacko zachowują się zwyczajni ludzie w zupełnie niezwyczajnych sytuacjach. I robi to tak, że czytelnik nie może się potem otrząsnąć. "
"USA Today"


Na razie tyle mnie zainteresowała, choć zapewne coś jeszcze po drodze mi w oko wpadnie:) Znaleźliście coś dla siebie?

niedziela, 5 sierpnia 2018

Co tam w lipcu było...

Upalny i pracowity lipiec już za mną. Dzisiaj wreszcie zrobiło się trochę chłodniej i jest czym oddychać. Aktywność blogowa, jak co roku o tej porze, praktycznie zamiera. Czytam mniej, piszę mniej i mniej mnie w ogóle w każdej dziedzinie życia:)

W lipcu przeczytałam jedynie 6 książek.
1. "Oblubienica morza" - Michelle Cohen Corasanti, Jamal Kanj
2. "Poświęcenie" - Adriana Locke
3. "Rdza" - Jakub Małecki
4.  "Dziewczyny z Wołynia" - Anna Herbich
5. "Ruiny przeszłości" -
"Miejsce egzekucji" - Val McDermid

Praktycznie każda z tych książek była świetną lekturą, więc lipiec uważam za literacko udany:)

Jeśli chodzi o książkowe nabytki, to ostatnio ostro zaszalałam.
 "Wierni wrogowie", "Siedem minut po północy", "Chmury z keczupu" i "Miejsce egzekucji" to egzemplarze recenzencie od Papierowego Księżyca.
Od Taniej książki otrzymałam 100 zł nagrody za recenzję, więc od razu ją wydałam:) Zakupiłam "W pułapce", "Skradzione laleczki", "Naznaczoną" i "Wielką samotność".
Na "Oszpicyna" w dobrej cenie długo polowałam, aż udało mi się go kupić na Fb za 13 zł.
"Złodziejka książek", " Zaginione laleczki" i "I że cię nie opuszczę" to efekt wymiany.
"Trzecia" za 10 zł i cztery kryminały Hjorth Rosenfeldt za 45 zł to również zakupy na Fb.

"Central Park" oraz "Tunel" przywędrowały do mnie w ramach wakacyjnej wymiany organizowanej przez Dominikę z bloga Czytelnia Dominiki. Paczuchę uszykowała dla mnie Beata ze Szczęśliwego zakątka. Bardzo fajna akcja, w której brałam udział pierwszy raz w życiu.

Poza pracą starałam się jak najwięcej czasu spędzać z synem na spacerach.

 Karmiliśmy ptactwo pospolite
oglądaliśmy wschody słońca
i podziwialiśmy wczasowiczów:)

Sierpień zapewne będzie wyglądał podobnie pod względem czytelniczym i blogowym, natomiast na pewno nie przybędzie do mnie aż tyle książek.

poniedziałek, 30 lipca 2018

"Miejsce egzekucji" - Val McDermid [ premiera 30 lipiec ]

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Tłumaczenie:  Aleksandra Szymił
Rok wydania: 2018
Ilość stron:582
Kraj: Wielka Brytania
 
 
Do tej pory przeczytałam trzy książki Val McDermid i z każdej byłam zadowolona. Jej pisarstwo charakteryzuje się przede wszystkim realizmem i rzetelnością. Bohaterowie są do bólu prawdziwi, śledztwa prowadzone przyziemnie, bez żadnych ekscesów a fabuła jest spójna i wiarygodna, bez nadmiernego rozlewu krwi. Nie inaczej było tym razem.
Akcja "Miejsca egzekucji" toczy się w małej, zamkniętej społeczności, w której każdy jest w jakiś sposób ze sobą powiązany. Scardale trudno nawet nazwać wioską. To kilka blisko siebie położonych domów skupiających się wokół Dworu. To mocno zamknięta społeczność, rzadko dopuszczająca do siebie obcych, polegająca na sobie, zależna od siebie i trzymająca swoje sprawy w tajemnicy przed resztą świata. Pewnego grudniowego dnia rutyna dnia codziennego zostaje przerwana a do ich świata wkradają się ludzie z zewnątrz. Powód jest bolesny dla każdego z mieszkańców. Alison ma trzynaście lat, gdy znika bez śladu. Poszukiwania prowadzone na szeroką skalę nie przynoszą efektu, a śledztwa nie ułatwia niechęć tubylców do szczerych rozmów z policją. Młody, niedawno awansowany na inspektora, George Bennett, do końca się nie poddaje, i wraz se swoim sierżantem, w końcu trafiaj na trop, którego efektem jest postawienie jednego z mieszkańców osady w stan oskarżenia. 

Trzydzieści lat później pewna dziennikarka postanawia napisać książkę o tej sprawie.
Catherine Heathcote zaczyna grzebać w przeszłości nie spodziewając się, że wkłada kij w mrowisko.

niedziela, 22 lipca 2018

"Dziewczyny z Wołynia" - Anna Herbich

"To straszne, do czego zdolny jest człowiek. Jaką krzywdę może wyrządzić bliźniemu w imię obłędnej, nienawistnej ideologii."

  Wydawnictwo: Zmak Horyzont
Rok wydania: 2018
Ilość stron:271

"Błagałam Boga, żeby to był tylko sen. Ale to nie był sen. To była rzeczywistość."

Janina, data urodzenia nieznana, , miejsce rzezi: Fonduma
Teodora, ur. 1937, miejsce rzezi: Kisielin
Alfreda, ur. 1926, miejsce rzezi: Bystraki
Janina, ur. 1927, miejsce rzezi: Zasmyk
Józefa, ur. 1938, miejsce rzezi: Palikrowy
Helena, ur. 1936,  miejsce rzezi: Ihrowica
Rozalia, ur. 1935, miejsce rzezi: Teresin
Zofia, ur. 1930, miejsce rzezi: Orzeszyn
Helena, ur. 1931, miejsce rzezi: Stefanówka

Każda z nich była dzieckiem. Każda z nich była niewinna. Każda z nich widziała i przeżyła piekło. Żadna z nich nigdy nie zapomniała. 
Kiedy czytam takie książki, robię się autentycznie chora. Nigdy nie pojmę tego okrucieństwa. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić ogromu cierpień tych ludzi. Przerażenia tych dziewczynek, które były świadkami bestialskich mordów. Które patrzyły na śmierć swoich najbliższych. 

"Stali nad ciałami ofiar i śmiali się. Do dziś ten śmiech dźwięczy mi w uszach. Do dzisiaj go słyszę. Nie, to nie byli ludzie. To były jakieś diabły."
Anna Herbich całkowicie oddała głos swoim bohaterkom. Każda z nich, w charakterystyczny dla siebie sposób, przedstawia historię rzezi, w której ich świat się skończył. Ich wspomnienia przekazywane są dosyć chaotycznie, bardzo intymnie. Nie dotyczą tylko tego jednego momentu w ich życiu, lecz rysują obraz sielankowych wsi, przyjaznych stosunków sąsiedzkich, zwykłej codzienności. Opowiadają także o swoich dalszych losach, pokazując, iż pomimo tak straszliwych doświadczeń, potrafiły ułożyć sobie życie. Jednak nadal pamiętają. Nadal czują ból. I nadal nie rozumieją dlaczego.
"- Nie zrobiliśmy nikomu żadnej krzywdy - mówili ludzie. - Zatem dlaczego ktoś miałby nas krzywdzić? Nie, nam nic nie grozi. - Uspokajali własne obawy." 


 Chciałabym napisać, że książka jest świetna. Że mi się podobała.  Czy jednak może się podobać czytanie o czyimś nieszczęściu? Czy można się rozkoszować lekturą czytając o bestialskich mordach, zagładzie całych rodzin, rozczłonkowanych ciałach, płonących żywych pochodniach? Nie można. I nie wolno. Lecz trzeba czytać takie książki. Trzeba pamiętać, czcić i oddawać honor.
Dziękuję Wam, "dziewczynki", że miałyście odwagę, by przeżyć. By żyć godnie i dać świadectwo prawdzie. Dziękuję za Waszą odwagę, by powrócić do tych strasznych chwil i podzielić się nimi ze światem. Dziękuję.