Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lee Child. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lee Child. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 marca 2016

"Zmuś mnie" - Lee Child

Tytuł oryginału:Make Me.
Wydawnictwo:Albatros
Tłumaczenie:Jan Kraśko
 Cykl: Jack Reacher (tom 20)
    Rok wyd:2016
Stron:448
Kraj: Stany Zjednoczone
Matczyny Spoczynek. Czy widząc z okna pociągu taką nazwę miasteczka bylibyście na tyle zaciekawieni, by wysiąść w celu zbadania jego historii? Ja na pewno nie. Natomiast Jack Reacher jak najbardziej. Ten podróżujący bez bagażu i konkretnego celu były kapitan żandarmerii, poczuł się na tyle zaintrygowany nazwą właśnie mijanego miasteczka, iż zrezygnował z podróży do Chicago i wysiadł z pociągu. Jak nietrudno się domyślić, ten impuls doprowadzi go do następnych kłopotów.
Już na stacji Jack poznaje panią detektyw, która bierze go za kogoś innego. Okazuje się, że jej kolega, który zajął się w tym miasteczku jakąś nieznaną jej zagadką, zaginął, wcześniej wzywając ją na pomoc. Początkowy brak zainteresowania  Jack'e wkrótce zamienia się w rozbudzoną za sprawą dziwnego zachowania mieszkańców ciekawość, co prowadzi do zaangażowania się w rozwikłanie zagadkowego zniknięcia współpracownika pani Chang. Jednak nawet Reacher nie spodziewa się do odkrycia jakiej sprawy doprowadzi ich to śledztwo.

Jak przystało na książkę o Jack'u, w powieści nie zabraknie rozlewu krwi, szybkiej akcji i brawurowych walk. Tym razem Lee Child pokusił się o zgłębienie tajników internetu, który ukazany jest tu od jak najgorszej strony, tzw. głębokiej sieci, do której dostęp mają tylko wybrani. Co wspólnego z nową technologią mogą mieć mieszkańcy małego, rolniczego miasteczka, w którym nawet telefony nie mają zasięgu?

W tej części Jack nadal jest twardzielem, jednak ukazuje także swoje słabości. Nie jest już niezniszczalny i nawet, o zgrozo, zaczyna być sentymentalny! Nie jest to oczywiście dla mnie żadna wada, ja chyba już zawsze będę go uwielbiała:) Jednak mam wrażenie, że Jack, podobnie jak ja, się starzeje. Podoba mi się to, że autor delikatnie, z tomu na tom, zmienia Jack'a zgodnie z upływem czasu. Jakby nie patrzeć, już ładny kawał czasu towarzyszymy mu w podróży.

"Zmuś mnie" ma trochę dłuższy wstęp, akcja jest przez jakiś czas raczej niespieszna, choć towarzyszy jej coraz bardziej gęstniejący nastrój tajemnicy. Bywało nawet, że czułam się lekko znużona, chociaż autorowi udało się wzbudzić moją ciekawość na tyle, by brnąć dalej. Rozwiązanie mocno mnie zaskoczyło, różnych rzeczy się spodziewałam ale na pewno nie aż takich.
Każdy, kto czytał choćby kilka książek Childa wie, że są one dość schematyczne. Ta nie odbiega budową fabuły od poprzednich, co nie zmienia faktu, że czyta się ją bardzo bobrze. Nie wiem, odniosłam wrażenie, że ten tom jest trochę poważniejszy, bardziej nastawiony na jakiś przekaz, chociaż oczywiście akcji również nie zabrakło.

Pod hasłem
Czytam opasłe tomiska

środa, 13 stycznia 2016

"Sprawa osobista" - Lee Child

Tytuł oryginału: Personal.
Wydawnictwo:Albatros
Tłumaczenie: Andrzej Szulc
 Cykl: Jack Reacher (tom 19)
    Rok wyd:2015
Stron:448
Kraj:Stany Zjednoczone
Jack Reacher większości czytelników, w stopniu większym lub mniejszym, z pewnością jest już znany. Tych jednak, którzy nigdy o nim nie słyszeli, pragnę poinformować, że jest to jeden z moich ulubionych książkowych bohaterów. Kierujący się swoim własnym kodeksem honorowym były żandarm, inteligentny, bystry, spostrzegawczy, analizujący wszystko i wszystkich. Pomimo wędrowniczego trybu życia i pragnienia spokoju, Jack wciąż ładuje się w kłopoty, wciąż musi kogoś uratować i zbawić świat. Chociaż nie chce być brutalny, nie lubi broni i stara się omijać kłopoty, to jednak one same go szukają.
W "Sprawie osobistej" również wszystko dzieje się przez przypadek. Jack jadąc autobusem znajduje gazetę, w której widzi anons dotyczący jego osoby. Ktoś go szuka i Jack szybko domyśla się kto. A ponieważ ma wobec tej osoby dług, postanawia zareagować. I tym sposobem pakuje się w historię, w której musi udaremnić atak snajperski na którąś z głów państw mających spotkać się niedługo na szczycie G8. Poszukiwanym jest znakomity snajper, którego wiele lat temu Reacher wsadził do więzienia, a który rok wcześniej wyszedł na wolność. Akcja przenosi się do Francji, później do Wielkiej Brytanii, by odnaleźć rozwiązanie w Stanach Zjednoczonych. W między czasie Jack będzie współpracował z  kilkoma szpiegami, z jedną piękną kobietą z Departamentu Stanu oraz rozwali kilka gangów:)

Dziewiętnasta część z Jackiem Reacherem jest taka, jak wszystkie poprzednie części, czyli bardzo schematyczna i bardzo wciągająca. Kryminalno- sensacyjna, tocząca się w kręgach żołnierzy i szpiegów, powieść ma szybką, równą i zajmującą akcję typową dla książek Childa. tym razem narracja skupia się na samym Jacku, dzięki czemu towarzyszymy mu na każdym kroku.
"Sprawa osobista" jest jednocześnie pierwszą książką z tej serii, w której  Jack mnie trochę drażnił. Jest tutaj bardziej zarozumiały, czasami wręcz bufonowaty. Pewny siebie był zawsze ale tutaj tą pewnością wręcz kłuje w oczy. Nie zmienia to oczywiście faktu, że książkę czyta się bardzo dobrze i dla miłośników tego typu literatury będzie dobrym wyborem. Może czasami fabuła jest nierealna a siły bohatera wręcz herkulesowe, ale książka jest typowo rozrywkowa i jako taka spełnia swoje zadanie.



Kiedyś przeczytam
Grunt to okładka
Czytam opasłe tomiska

poniedziałek, 23 marca 2015

"Nigdy nie wracaj" - Lee Child

" - Byłem dobrym śledczym. Dałem mu do zrozumienia, że wiem więcej, niż wiedziałem. Nie był zbyt sprytny. Dziwi mnie nawet, że miał jakiś mózg, który można było uszkodzić."
Tytuł oryginału: Never go back.
Wydawnictwo: Albatros
 Cykl: Jack Reacher (tom 18)
    Rok wyd:2014
Stron:479
Kraj:Wielka Brytania
Opisałam również: "Uprowadzony"

Jack Reacher. Wielkolud. Samotnik. Były żandarm. Facet, który nie odczuwa potrzeby posiadania. Portfel i szczoteczka do zębów - to wszystko, co ma. I to, co na sobie. Samokrytyczny. Brutalny. Stroniący od kłopotów, które jednak zawsze same go znajdują. Ktoś, kto nie może przejść obojętnie, gdy innym dzieje się krzywda. Twardy lecz wrażliwy. Silny ale delikatny. Męski. Mój ideał bohatera książkowego:)
Tym razem Jack nie występuje solo. W dojściu sprawiedliwości pomaga mu mała, szczupła, lecz niezwykle zwinna i inteligentna major żandarmerii, obecny komendant jego byłej jednostki, Susan Turner. Zanim rozpoczęła się cała ostra jazda, Jack nigdy nie widział Susan na oczy. Jacka urzekł jej głos podczas rozmowy telefonicznej. Urzekł na tyle, że Jack postanowił odwiedzić swoją starą jednostkę i skonfrontować wyobraźnię z rzeczywistością.
Stan Wirginia nie wita Jacka serdecznie. Po przekroczeniu bram jednostki Jack zostaje oskarżony o morderstwo popełnione ponoć szesnaście lat wcześniej, przywrócony do służby i  pozwany o domniemane ojcostwo, a na domiar wszystkiego dowiaduje się, że Susan nie jest już komendantem i została oskarżona o zdradę. Jak się można spodziewać, żadna z tych wiadomości nie przypada Jackowi do gustu i mężczyzna musi znaleźć sposób, by wykaraskać z kłopotów zarówno siebie, jak i Susan.

Książki z Reacherem charakteryzują się głównie szybką, filmową akcją a ich największym atutem jest sam główny bohater. Nie inaczej jest tutaj, choć przyznaję, że miłym dodatkiem była tym razem postać kobieca. W powieści znalazłam to, czego się spodziewałam. Ucieczki, bójki, strzelaniny, zabawne dialogi, trochę romantyzmu. Dla mnie jest to świetna odskocznia od codzienności, która wciąga mnie niesamowicie i sprawia, że po książkę sięgam w każdym wolnym momencie. Lee Child pisze równo, ciekawie, pomysłowo. W jego książkach zawsze dzieje się coś fajnego, coś nowego, coś wybuchowego. Tutaj akurat mamy szansę poznać Jacka od bardziej romantycznej strony, zajrzeć w jego przeszłość, trochę lepiej go zrozumieć. Może nie jest to najlepsza, najbardziej szalona część jego przygód, ale bawiłam się doskonale obserwując, jak tym razem sobie radzi.

W 200 książek dookoła świata
Czytam opasłe tomiska
Wyzwanie biblioteczne
Grunt to okładka
Klucznik

środa, 19 czerwca 2013

"Uprowadzony"- Lee Child

Jack Reacher jak zwykle daje radę.

A wszystko zaczyna się od przypadku. Jack idący sobie spokojnie chicagowską ulicą mija pralnię, z której właśnie wychodzi kobieta o kuli. Kobieta potyka się, Jack łapie ją i nagle znajduje się w centrum akcji. Bowiem kobieta jest celem ataku trzech mężczyzn, mających za zadanie  uprowadzenie jej. Tym sposobem Jack zostaje wplątany w coś, czego wielkość nawet nie przyszłaby mu do głowy. Porwany wraz z Holly, która okazuje się agentką FBI, córką generała zajmującego najwyższe wojskowe stanowisko, zostaje przewieziony do bazy szaleńca dowodzącego małą armią opętańców.

Jacke'owi tym razem przyjdzie się zmierzyć nie tylko z całą armią wrogów, lecz także ze swoim strachem. Pierwszy raz czytałam o Jacke'u poddającemu się słabości, co absolutnie nie zmieniło faktu, iż jest jednym z moich ulubionych bohaterów. Trup ściele się gęsto, zapoznałam się z tajnikami działania przeróżnych rodzai broni, akcja wciągnęła mnie na całego. Książki Childa mają to do siebie, że pomimo tego, iż wiem jak książka się skończy (w końcu Jack nie może umrzeć:)), to i tak czytam z dużą dozą emocji.

W tej części autor zafundował nam całkiem sporo akcji. Mamy porwanie, tortury, podpalenia, morderstwa, walkę starego i nowego świata, rasizm, trochę polityki, trochę tajników działania FBI, trochę seksu i wiele, wiele więcej. Pomimo kilku scen, które przeczą prawom logiki, czytając książkę Childa przymykam na nie oko poddając się świetnym, plastycznym opisom i mknącej błyskawicznie, wciągającej akcji.

Książka została wcześniej wydana pod  tytułem "Umrzeć próbując" i moim zdaniem tamten tytuł świetnie tu pasował. Powieść polecam fanom Childa oczywiście oraz osobom, które lubią dobrą, mocną sensację. W książce nie brakuje bowiem dosyć drastycznych opisów tortur i  morderstw dokonanych przez szalonego dowódcę.


Tak abstrahując  od tematu, to nigdy, przenigdy nie będę sobie wyobrażała Jace'a jako Toma Cruisa!

Przeczytam tyle,ile mam wzrostu: 3cm