Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gilly Macmillan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gilly Macmillan. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 października 2016

"Dziewięć dni" - Gilly Macmillan



Zaginięcie dziecka to temat, który mnie jednocześnie pociąga i przeraża. Będąc mamą niejednokrotnie zastanawiałam się, jak można przeżyć coś takiego. "Dziewięć dni" była dla mnie tym trudniejsza w odbiorze, iż sama mam syna dokładnie w takim samym wieku. Wiele razy mam skrupuły, na co mogę mu pozwolić, żeby nie ograniczać jego rozwoju i samodzielności, odczuwam strach tracąc go z oczu i sama siebie przekonuję, że muszę mu dać trochę luzu. Dlatego nie było mi trudno utożsamić się z bohaterką, która pomimo wewnętrznych rozterek, pozwoliła swojemu synowi na odrobinę wolności. Niestety ta decyzja zmieniła jej życie na zawsze.

Rachel przeżywa dość trudne chwile. Rok temu mąż ją opuścił. Kobietę przepełnia smutek, zazdrość i zniechęcenie. Bardzo kocha swojego syna lecz samotne macierzyństwo nie jest łatwe. Nie potrafi zostawić za sobą przeszłości i pójść własną drogą. Jej ośmioletni syn, Benedict, znacznie lepiej poradził sobie z tą sytuacją. Po początkowej rozpaczy pozostało tylko wspomnienie, zaakceptował nową żonę taty, co skrzętnie ukrywa przed mamą, by jej nie zranić. Matkę i syna łączy bardzo silna więź, spędzają ze sobą wiele czasu zarówno na zabawie, rozmowach, jak i spacerach. I właśnie podczas jednego z coniedzielnych spacerów po lesie, Rachel podejmuje fatalną w skutkach decyzję i pozwala Benedictowi na samodzielne dotarcie do znanego mu miejsca.

Wydawnictwo: Świat Książki
    Rok wyd:2016
Stron:512
Kraj: Wielka Brytania