Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piotr Rozmus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piotr Rozmus. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 stycznia 2017

"Przebudzenie" - Piotr Rozmus (08/2017)


"Przebudzenie" to książka, przy której na pewno nikt nie zaśnie, bo poziom adrenaliny utrzymuje się dość wysoko podczas całej lektury. Z niedowierzaniem czytałam o kolejnych zbrodniach, przy czym każda następna była straszniejsza od poprzedniczki. "Bestia" to był mały pikuś przy swej następczymi a już wtedy uważałam, że jest mocno i krwiście:)
Wydawnictwo: Videograf
    Rok wyd:2016
Cykl: Bestia (tom 2)
    Stron:472
Kraj: Polska
Szczecinek. Mała, pięknie położona miejscowość, która dzięki obecności jeziora i lasów, ma spore powodzenie wśród turystów. To właśnie tam, trzy lata wcześniej, została unicestwiona sekta czcząca diabła. To po wydarzeniach z "Bestii", gdzie powojenne tunele stały się miejscem kultu a ludzie bali się wychodzić na ulicę, miasteczko zaczęło umierać, gdyż ruch turystyczny praktycznie zanikł.
Minęły trzy lata. Zmienił się burmistrz, ludzie zaczęli powoli zapominać o tragedii sprzed lat a policja zajmuje się głównie małymi sprawami. Kustosz muzeum, który wiele lat wcześniej odkrył tunele przechodzące pod jeziorem, postanawia je odrestaurować i zrobić z nich trasę wycieczkową. Dla wielu osób ten pomysł wydaje się fatalny, jednak burmistrz popiera prośbę kustosza. Ponowne otworzenie wejścia do tuneli budzi zło, które zawładnie miastem i jego mieszkańcami.

Do Szczecinka zbliża się kierowca Tira, właściciel dwóch poddańczo oddanych psów, które już w czasie postoju na trasie pokazują swoją krwiożerczość. To właśnie ta trójka będzie głównymi bohaterami przedstawiającymi siły zła. Straszna trójca. Jednak żeby nie było nudno i monotematycznie, autor postanowił, iż wszechobecne zło może dosięgnąć każdego. I tak pewien starszy pan atakuje młodszego kolegę, prawie zagryzając go na śmierć. Pewien wędkarz ginie od haka wbitego w oko. Z terenu lunaparku znika ośmioletnia dziewczynka, a kierownik tegoż przybytku kończy z krzyżem wbitym w gardło. Pewna znana z poprzedniej części kobieta, która jest w szóstym miesiącu ciąży, zaczyna słyszeć głosy namawiające ją do zabicia dziecka. Nikt nie jest bezpieczny i nie wiadomo, z której strony uderzy zło. Policjanci coraz wyraźniej widzą, że dzieje się coś strasznego, coś, z czym być może nie dadzą sobie rady.

czwartek, 9 października 2014

"Bestia" - Piotr Rozmus

"Noc zatańczyła przed oczami kierowcy, kiedy demoniczny przybysz rzucił się na niego i powalił na podłogę. Tomek próbował walczyć, szarpać się, jednak bezskutecznie. W silnym uścisku oprawcy mógł jedynie wić się jak gryzoń w śmiertelnych szponach myszołowa. Szeroko otwartymi oczami, które wyrażały najprawdziwszą grozę, dostrzegł w dłoni napastnika jakiś kształt. Coś na podobieństwo ostrza błysnęło w powietrzu. Oprawca zaczął rozcinać skórę na twarzy nieszczęśnika, od linii włosów po brodę, aż zatoczył pełne koło. Przycisnął wielką łapę do ust cierpiącego niewysłowione katusze kierowcy i stłumił w zarodku próbujący się wydostać na zewnątrz przerażający okrzyk bólu."







Wydawnictwo: Videigraf SA
Rok wyd:2014
Stron:455
Kraj:Polska
Robert Donovan to bohater, jakich lubię. Rzetelny, odważny, przede wszystkim uczciwy. Pracując w szczecińskiej policji miał do czynienia z przeróżnymi trudnymi sprawami, ale najtrudniejsza okazała się sprawa Łezki. Boss mafii szczecińskiej miał ręce długie jak Elastyna, miał swoich ludzi wszędzie a za sprawą swojego brutalnego rozprawiania się z nieposłusznymi, wzbudzał ogólne przerażenie. Do tego stopnia, że bała się go tykać nawet policja. Jednak nie Robert. On, pomimo wielokrotnych gróźb, za sprawę honoru przyjął sobie wsadzenie Łezki do więzienia. I udało mu się.
Roberta poznajemy w momencie, kiedy jest złamany przez życie. Sześć lat wcześniej ktoś zabił mu córkę na jego oczach. Nigdy nie opuszcza go poczucie winy i rozpacz. Odeszła od niego żona. Wypalił się w pracy. Przy życiu trzyma go przyjaciel i siostra, którzy usilnie namawiają go do przeprowadzki. Tak więc Robert przechodzi na wcześniejszą emeryturę, sprzedaje mieszkanie i wynajmuje lokal w Szczecinku, by być bliżej siostry i jej rodziny. Ma nadzieję, że przestaną go nękać koszmary i życie jakoś potoczy się dalej. Nie dane mu to jednak.

Mieszkańców Szczecinka ogarnia trwoga. Pewna staruszka znajduje zwłoki młodej kobiety. Zgwałcona, pogryziona, z rozszarpanym gardłem. Kto mógłby zrobić coś takiego? Niedługo potem ginie następna kobieta a jej malutka córeczka zostaje uprowadzona. Zaczyna się szerzyć panika. Policja nie ma żadnych poszlak. A Bestia znowu atakuje.

Minęło trzynaście lat od momentu złapania Łezki i właśnie nadszedł ten czas - Łezka wychodzi na wolność. Może nie jest już najważniejszym człowiekiem w mieście, ale nadal ma pieniądze, kontakty a przede wszystkim cel - zemsta.

Klimat książki bardzo mi odpowiadał. W poszukiwaniu Bestii przemierzamy ulice Szczecinka, coraz bardziej zbliżając się do finału. Wędrujemy poprzez poniemieckie tunele przebiegające pod ulicami miasta, zwiedzamy kanały, bierzemy udział w tajnych rytuałach. Bohaterowie są bardzo różnorodni i dobrze scharakteryzowani, a akcja wciąga niesamowicie. Ciekawym zabiegiem jest zapoznanie czytelnika z danym bohaterem, ukazanie kawałka jego życia i uczuć, by po chwili zrobić z niego ofiarę. Niesamowicie to na mnie działało. Wszystko w tej historii trzyma się kupy, dwa równoległe wątki uzupełniając się i nadając fabule dynamiki i różnorodności. Z jednej strony mamy pościg za potworem, który bezlitośnie morduje, z drugiej strony są porachunki gangsterskie i chęć zemsty. Oba wątki posiadają niezwykle brutalne opisy, więc książka nie nadaje się dla każdego.Świetna mieszanka mocnego thrillera z elementami horroru, kryminału i obyczaju. Barwni bohaterowie, ciekawa, spójna historia, mroczny klimat, wartka akcja, ciekawostki na temat miasta, w którym zamieszkuje sam autor, plastyczne opisy, język dostosowany do danych postaci, wiarygodne dialogi, wszystko to sprawia, że książka jest warta polecenia. Jak dla mnie świetna.
Bukier w Szczecinku (Źródło)



 Pomiędzy bunkrem a wieżą znajdowały się tunele, w których poszukiwałam Bestii:)
Wieża Bismarcka w Szczecinku ( Źródło)