Zupełnie nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po tej książce. Nie czytałam recenzji, a powieść zakupiłam dość dawno temu pod wpływem impulsu.
"Boy7" zakwalifikowana jest jako thriller, lecz ja, szczerze mówiąc thrillera się tutaj nie dopatrzyłam. Według mnie jest to lekka powieść młodzieżowa z elementami fantastycznymi i sensacyjnymi. Motywy wykorzystane w książce nie są niczym nowym. Utrata pamięci, spisek, wykorzystywanie ludzi jako króliki doświadczalne. To wszystko już było. Niewątpliwie jednak autorka ma talent, gdyż potrafiła oczytane wątki spleść we wciągającą fabułę, stworzyć ciekawego bohatera i poprzez pierwszoosobową narrację wrzucić czytelnika w akcję.
Boy7 budzi się na łące. Nie wie ani kim jest, ani skąd się tu wziął. Nie wie dosłownie nic. Na szczęście znajduje plecach, który najwyraźniej należał do niego, a w nim kilka fantów, które pomogą mu dociec prawdy. Prawda okazuje się niszcząca i chłopak szybko się przekonuje, że jego życie wisi na włosku.
Wydawnictwo: Dreams
Rok wyd:2012
Stron:248
Kraj: Holandia
|
Boy7 budzi się na łące. Nie wie ani kim jest, ani skąd się tu wziął. Nie wie dosłownie nic. Na szczęście znajduje plecach, który najwyraźniej należał do niego, a w nim kilka fantów, które pomogą mu dociec prawdy. Prawda okazuje się niszcząca i chłopak szybko się przekonuje, że jego życie wisi na włosku.